Witam. Jako, iż nie mam czasu na trening, a że trochę mi przybyło, pokombinowałem i stworzyłem coś takiego. Chciałbym uzyskać spalenie tk tłuszczowej i ładną sylwetkę (wiecie, wyrzeźbione ramiona, ładna klatka, koloryferek też mile widziany). Kiedyś ćwiczyłem, ale przestałem, bo po 1 ćwiczyłem bez jakiegokolwiek nadzoru (sam na domowej ławeczce, w moim mieście siłowni brak), a po 2 nie sprawiało mi to przyjemności (było wręcz katorgą). Oto obiecane coś takiego:
Najpierw dieta
Na śniadanie płatki owsiane
Na drugie śniadanie jabłko
Na obiad kanapka z kurczakiem (z chleba białego, przennego, u mnie w mieście nigdzie nie można dostać prawdziwego chleba żytniego)
Na podwieczorek kasza jęczmienna
Na kolację serek wiejski
Teraz trening. Wygląda on trochę dziwnie, ale to dlatego, że stosuję planowanie dnia '' złota godzina'', a to w połączeniu z przygotowywaniem do testu gimnazjalnego nie daje mi dużo czasu
Rano jak wstaję, biegam w miejscu oglądając Dragonball. Po powrocie ze szkoły robię takie seryjki co 1-2h po 5-15min różnych ćwiczeń (przysiady, pompki, podciąganie, itp, oczywiście staram się zachować właściwą technikę), robię jeszcze a6w. Wieczorem jeszcze raz biegam. I tak codziennie, bądź co drugi dzień (zależy jak ocenicie). Mam 15 lat. I jak wam się podoba taki plan?
Najpierw dieta
Na śniadanie płatki owsiane
Na drugie śniadanie jabłko
Na obiad kanapka z kurczakiem (z chleba białego, przennego, u mnie w mieście nigdzie nie można dostać prawdziwego chleba żytniego)
Na podwieczorek kasza jęczmienna
Na kolację serek wiejski
Teraz trening. Wygląda on trochę dziwnie, ale to dlatego, że stosuję planowanie dnia '' złota godzina'', a to w połączeniu z przygotowywaniem do testu gimnazjalnego nie daje mi dużo czasu
Rano jak wstaję, biegam w miejscu oglądając Dragonball. Po powrocie ze szkoły robię takie seryjki co 1-2h po 5-15min różnych ćwiczeń (przysiady, pompki, podciąganie, itp, oczywiście staram się zachować właściwą technikę), robię jeszcze a6w. Wieczorem jeszcze raz biegam. I tak codziennie, bądź co drugi dzień (zależy jak ocenicie). Mam 15 lat. I jak wam się podoba taki plan?
Krzysztof Piekarz