Szacuny
0
Napisanych postów
996
Wiek
42 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
6758
Jak Vettel wykręcił szybkie kółko w Q3, ludzie z innych ekip mieli miny w stylu: "f*ck this sh*t". Ten sezon się chyba jutro skończy. Potem będzie tylko nabijanie okrążeń w ostatnich wyścigach i okazja do prywatnych osiągnięć.
Szacuny
45
Napisanych postów
24518
Wiek
37 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
75482
Ferrari już dawno zakończyło ten sezon skoro zaprzestali rozwoju bolidu, Kimi po ogłoszeniu decyzji o przejściu do Ferrari też spuścił z tonu, duet Mercedesa albo ma pecha - vide Hamilton w GP Japonii albo mają problemy z oponami/osiągami, więc ten sezon już po rundzie we Włoszech był wg mnie "przesądzony"...
I nie zdziwi mnie, jak Vettel wygra wszystkie wyścigi do końca sezonu...huraaaaa
Zmieniony przez - Pippo w dniu 2013-10-26 21:25:43
Szacuny
45
Napisanych postów
24518
Wiek
37 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
75482
Wyniki wyścigu
W tym sezonie to, że Webberowi coś się przydarzy w wyścigu albo dostanie chvjową taktykę od swojego zespołu jest prawie pewniakiem, współczuję facetowi tak frustrującego sezonu...
Grosjean - największy wygrany tego wyścigu, Alonso - największy przegrany po Webberze.
Vettel wygrał wyścig i zdobył czwarte z rzędu mistrzostwo - hurrrrrrrrraaaaaaaaaa..................
Zmieniony przez - Pippo w dniu 2013-10-27 12:39:52
Szacuny
1
Napisanych postów
16
Wiek
36 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
63
Nudne są już te wyścigi... Jeszcze początek sezonu jako tako był ciekawy, ale teraz. Tak btw, bo nie słucham dokładnie tych komentarzy podczas wyścigu - kto będzie w redbullu i ferrari w przyszłym sezonie?
Szacuny
0
Napisanych postów
996
Wiek
42 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
6758
Na początku wyścigu dużo się działo, Massa dobrze wystartował i po pierwszych zakrętach był drugi, a pierwszy wiadomo Vettel. Natomiast Alonso już na starcie miał problemy bo na jednym z zakrętów uszkodził przednie skrzydło i prawdopodobnie zepsuł sobie geometrię przez co narzekał na prawe zakręty, po nieplanowanym zjeździe na wymianę skrzydła spadł chyba na 17 pozycję i powoli odrabiał aż przebił się na 11 miejsce, przez co jak wielokrotnie podkreślali komentatorzy z słonecznej tv będzie mógł użyć swojego kasku ze specjalnym malowaniem już w następnym wyścigu.
Vettel po starcie na miękkich oponach (tych z żółtym paseczkiem) przejechał kilka okrążeń i zameldował się u swoich mechaników na zmianę opon. Massa tym samym stał się liderem w wyścigu i nawet uciekał przed Mercedesami. Vettel po tej zmianie spadł na prawie koniec stawki ale skutecznie się przebijał do przodu. Poza tym w Lotusie Romain Grosjean długo jechał na oponach z białym paseczkiem i się przebił na początek stawki. Kimi rzucał mięsem przez radio bo go Romek naciskał. Webberowi padł alternator i wygrał Vettel co na końcu wykręcił parę bączków, oddał rękawice kibicom.
Szacuny
9
Napisanych postów
713
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
14271
Dzięki, czyli standard tzn. Jak Webberowi dobrze idzie to albo coś mu się zepsuje, albo przedziwna taktyka RedBulla dla Webbera, albo Team orders, żeby nie cisnął... RedBull pieprzy, że chciałby aby Webber wygrał, ale tak naprawde chce, żeby szkopskie dziecko triumfowało...