Ok, pierwszy dzień za mną, nie jest tak źle :) W sumie to nie widzę jakiejś większej różnicy. Więcej mięsa, mniej tłuszczy, bez węgli też się da żyć.
Trening rano:
Rozgrzewka, 2 km biegu,
20x burpees z podciaganiem
odpoczynek
3 rundy
10x wykroki z przekładaniem kettli pod kolanem
10x Przysiady z kettlą przyciśniętą do klaty //nie wiem jak się te ćwiczenia nazywają :P Kettla 16kg, lekko poszło
odpoczynek
2 rundy
10x handstand push-ups
10x dipsy
Trening dość ciężki. Zmęczył mnie konkretnie :)
Dieta z dzisiaj, do tego kilka węgli z ketchupu, czy musztardy. Warzyw raczej nie będę zamieszczał w dzienniku, Po prostu będę starał się trzymać węgle poniżej 25g. Aż do piątkowego ładowania.

Trening rano:
Rozgrzewka, 2 km biegu,
20x burpees z podciaganiem
odpoczynek
3 rundy
10x wykroki z przekładaniem kettli pod kolanem
10x Przysiady z kettlą przyciśniętą do klaty //nie wiem jak się te ćwiczenia nazywają :P Kettla 16kg, lekko poszło
odpoczynek
2 rundy
10x handstand push-ups
10x dipsy
Trening dość ciężki. Zmęczył mnie konkretnie :)
Dieta z dzisiaj, do tego kilka węgli z ketchupu, czy musztardy. Warzyw raczej nie będę zamieszczał w dzienniku, Po prostu będę starał się trzymać węgle poniżej 25g. Aż do piątkowego ładowania.


