Szacuny
0
Napisanych postów
570
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
6014
pozostał wyjątkowo duży smród jeśli chodzi o weteranów i podkreślam nie ze strony organizatora ale związku .Liczę na honorowe rozwiązanie tej sprawy ale chyba się przeliczę . Najlepsze organizacyjnie zawody jeśli chodzi o bytność na zawodach z ramienia PZKiTS uznanie dla P. Darka
Zmieniony przez - iglesias w dniu 2013-10-14 15:53:04
Szacuny
0
Napisanych postów
28
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
156
Smród to za ostre określenie...ale rzeczywiście "działaczom" z PZKFiTS delikatnie mówiąc zabrakło trochę taktu.Wszyscy uczestnicy III MP dokonywali takiej samej wpłaty wpisowego, pomimo tego nagrody były bardzo zróżnicowane.Nie myślę tu o nagrodach rzeczowych. Chodzi o puchary. Dla weteranów wręczano tak małe, że na rynku ciężko byłoby zakupić mniejsze( chociaż pewien klasyk powiedział:że nie rozmiar stanowi o klasie).Nie wspomnę już o tym, że zapomniano o klasyfikacji open weteranów, gdzie chyba jak dobrze zauważyłem pucharki były przygotowane. Panie i Panowie z PZKFiTS czasami warto przyjrzeć się zawodom regionalnym,gdzie są organizowane przede wszystkim,aby zachęcić młodych ludzi do aktywnego spędzania wolnego czasu. Pomimo wielokrotnie mniejszych budżetów, tam wszyscy traktowani są równo i z należytym szacunkiem... Nie chce tylko narzekać, nie jestem stetryczałym weteranem...Byłem na TYCH ZAWODACH i będę na kolejnych. Chodzi jedynie o to, aby działacze, którzy w większości są w wieku weterana pomyśleli o tych startujących weteranach jako osobach, które w swoich środowiskach często są świetnym pozytywnym przykładem dla młodzieży.Pozdrawiam wszystkich sympatyków ćwiczeń siłowych.
Szacuny
6
Napisanych postów
194
Wiek
56 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
1273
no tak zawody robione dla działaczy zawodnik jest na drugim miejscu,tylko jak zabraknie zawodnikow co zrobia działacze chyba sami będą startować i weczac
Szacuny
0
Napisanych postów
115
Wiek
37 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
1986
Od dłuższego czasu większość działaczy zachowuje się jak "święte krowy ",
chcąc wszystkim pokazać jacy " oni " są ważni, kreują się na pierwszoplanowe postacie zawodów, co tam zawodnicy, " oni " są najważniejsi w swoim mniemaniu, jakie to żałosne !!! Zawody z powodzeniem
mogły być jednodniowe z korzyścią dla zawodników i organizatora, ale po
co, skoro " oni " na dwudniowych zarobili podwójnie, zaliczając wieczorną imprezę. Jeżeli tak dalej będą traktować zawodników w tym również weteranów to nie zdziwcie się jak z roku na rok będzie coraz mniej zawodników na zawodach z kalendarza.
Szacuny
6
Napisanych postów
194
Wiek
56 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
1273
i tak już co roku jest mniej zawodnikow widać to i po wynikach i po startach gdzie nie ma już dobrych zawodnikow wola startować na regionalnych i dla zabawy bo tam ich dostrzegają i sa na 1 palnie tak jak powinno być to oni graja pierwszoplanowe role
Szacuny
3
Napisanych postów
153
Wiek
47 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
1259
Dawid zgodzę się z tobą w 100% świetnym przykładem jest ŁÓDZKA LIGA WYCISKANIA LEŻĄC tam najważniejsi są zawodnicy i Marcin robi wszytko aby zawodnik czuł się doceniony i jego wysiłki wyniki wynosi na piedestał jak tylko może z takich ludzi trzeba brać przykład i takiego pokroju ludzi w związku brak