Zaległy wpis sobotnio - niedzielno - poniedziałkowy.
Były to dni nietreningowe niestety. Powodem było ogólne zmęczenie - mam nogi ciężkie jak 100ton. Góra ciała też pobolewała, dzisiaj juz odrobinke lepiej ale w pracy nadwyrężyłam lewą rękę, a dokładnie naramienny i boli okrutnie. Dodatkowo mało spałam ostatnimi czasy a duzo pracowałam tak więc trzeba było zregenerować. Ofiara ze mnie
Jutro trening. Muszę nabrać znów tej motywacji, co kiedys czyli przed wyjazdem na wesele. Wtedy trzymałam diete na 100%, bez grzeszków i miałam chęć do cwiczen. Po wyjeżdzie jest gorzej, wpadają małe grzeszki cholera... Trzeba sie oduczyć tego smaku słodkiego raz na zawsze. Biore sie za siebie! Szkoda czasu.
Michy
warzywa: pomidory, papryka, kapusta czerwona, kalafior
płyny: woda mineralna, herbata zielona, pokrzywa, skrzyp
Ruda dziękuje, że zaglądasz. Od razu lepiej jak sie wie, ze ktoś czuwa
Były to dni nietreningowe niestety. Powodem było ogólne zmęczenie - mam nogi ciężkie jak 100ton. Góra ciała też pobolewała, dzisiaj juz odrobinke lepiej ale w pracy nadwyrężyłam lewą rękę, a dokładnie naramienny i boli okrutnie. Dodatkowo mało spałam ostatnimi czasy a duzo pracowałam tak więc trzeba było zregenerować. Ofiara ze mnie
Jutro trening. Muszę nabrać znów tej motywacji, co kiedys czyli przed wyjazdem na wesele. Wtedy trzymałam diete na 100%, bez grzeszków i miałam chęć do cwiczen. Po wyjeżdzie jest gorzej, wpadają małe grzeszki cholera... Trzeba sie oduczyć tego smaku słodkiego raz na zawsze. Biore sie za siebie! Szkoda czasu.
Michy
warzywa: pomidory, papryka, kapusta czerwona, kalafior
płyny: woda mineralna, herbata zielona, pokrzywa, skrzyp
Ruda dziękuje, że zaglądasz. Od razu lepiej jak sie wie, ze ktoś czuwa

Nie po to mamy w planie poświęcać komuś 7 dni w tygodniu, aby go pilnować żeby, ordynarnie mówiąc, nie żarl tego i owego. Nie jesteśmy psychoterapeutkami, żeby rozwiązywać problemy z samokontrolą użytkowników