To miksuj sobie w blenderze przed wyjsciem np owsiane, twarog i owoce i juz masz sos w kieszeni i przynajmniej zarcie normalne. Jak masz na trenera to nie rozumiem dlaczego narzekasz. Mozesz sam sie edukowac a potem to wykorzystywac. I mialbys kolejne 500zl w kielni. Ale to trzeba byc ekonomicznym i wiedziec czego sie chce. Ale kto bogatemu zabroni...
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!