Szacuny
1
Napisanych postów
926
Wiek
38 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
45091
Hej, zanim ktoś kompetentny doradzi wykonaj trochę pracy i zweryfikuj swoją wiedzę czytając wklejone Ci wyżej linki plus https://www.sfd.pl/kiedy_lady_ma_niedoczynnosc_tarczycy_-t878162.html - w temacie wypowiaqdają się też dziewczyny z niedoczynnością, poczytaj ich dzienniki, zobacz jak jedzą i jak trenują. Dużo pracy i zmian w glowie Cię czeka, zeby wyjsc z tego, co sobie zafundowałas.
Szacuny
0
Napisanych postów
42
Wiek
34 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
142
W głowie na pewno...masz rację bojaźń przed jedzeniem...Ok poczytam . Mimo wszytsko jednak liczę na czyjąś pomocną diete w doborze odpowiedniej liczbie kcal oraz trenigów...
Szacuny
1
Napisanych postów
926
Wiek
38 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
45091
Ann9292
nie nie mam ; ) z tym wszystko ok. Poza tym moje zapytanie nie dotyczyło ortopedii..., bo chyba nie pomyliłam forum.;]
Masz...a jak przyszłaś tu tylko po to, żeby osiągnąć wyimaginowana wagę 64kg niezaleznie od metody, to raczej zle trafilasTutaj się podchodzi do sprawy indywidualnie i kompleksowo. Ja na Twoim miejscu nie o schudnięcie bym się martwiła, ale własnie o wady postawy, schrzaniony metabolizm, tarczycę...na takich niskich tluszczach za chwile dojda jeszcze problemy z cyklem, ktore pociagna inne zaburzenia hormonalne No, ale najwazniejsze to schudnąc nie ograrniam czasem logiki niektorych kobiet
Szacuny
0
Napisanych postów
6693
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
33233
Powiem tak, piszesz o "nieustającej wadze" , o jojo, o głodówkach, o 100 minutach dziennie czegoś co nazywasz treningiem. Skoro tu przyszłaś to znaczy, że gdzieś głęboko zaczyna migotać myśl,że to wszystko nie działa. I zamiast poczytać i sprawdzić, co działa od razu się zarzekasz że siłka nie bo kasa... a chodak tak, bo ludzie mają efekty... A Ty sama piszesz że nie masz... 100 minut dziennie zmarnowanego życia
Szacuny
0
Napisanych postów
42
Wiek
34 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
142
Nie mam żadnej wady postawy , dlaczego wmawiacie mi coś co nie jest prawda!...Piszę o schudnięciu bo to chyba jest logiczne ,ze moja waga nie jest adekwatna do wzrostu. Poza tym nie chce żeby ktos mnie oceniał jeżeli nawet mnie nie zna! ,i bojaźn przed przytyciem to nie wymysł jak u jakiejś głupiej nastolatki a niemoc..i pamięć o ciągłym krytykowaniu mojego ciała przez ''kolegów''. Chyba waga ma jakąs rolę bo chyba osoba z nadwaga nie zostanie fitnesska mimo ze ma wysoki poziom tkanki mięśniowej ...Nie prosiłam o krytykowanie mnie tylko o POMOC . ..KRYTYKOWAC kazdy umie , hejterów nie mało..
Szacuny
0
Napisanych postów
42
Wiek
34 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
142
Powiem tak, piszesz o "nieustającej wadze" , o jojo, o głodówkach, o 100 minutach dziennie czegoś co nazywasz treningiem. Skoro tu przyszłaś to znaczy, że gdzieś głęboko zaczyna migotać myśl,że to wszystko nie działa. I zamiast poczytać i sprawdzić, co działa od razu się zarzekasz że siłka nie bo kasa... a chodak tak, bo ludzie mają efekty... A Ty sama piszesz że nie masz... 100 minut dziennie zmarnowanego życia