Siemano,
Gram w piłe prawie że codziennie od 4-5 lat, obecnie mam 17. Zaczynałem od zera, każdy mną popychał, nie umiałem grać ( i bić sie ) ale mimo to przychodziłem na boisko i grałem z pare lat ode mnie starszymi kolegami. biegałem jak głupi ( jak nie biegasz to trudno żebyś dostał podanie ). W ciągu tych 4-5 lat stałem się jednym z najlepszych w okolicy, jeżdziłem na turnieje zostawałem królem strzelców.
Jednak ostatnio nie wiem czemu na boisku już nie czuję tego co kiedyś, a wszystko robię bardziej na siłę niż dlatego że to lubię. Może ktoś będzie umiał mniej więcej określić co jest dlaczego już, po prostu mi się nie chce?
Prosze o odpowiedź
Gram w piłe prawie że codziennie od 4-5 lat, obecnie mam 17. Zaczynałem od zera, każdy mną popychał, nie umiałem grać ( i bić sie ) ale mimo to przychodziłem na boisko i grałem z pare lat ode mnie starszymi kolegami. biegałem jak głupi ( jak nie biegasz to trudno żebyś dostał podanie ). W ciągu tych 4-5 lat stałem się jednym z najlepszych w okolicy, jeżdziłem na turnieje zostawałem królem strzelców.
Jednak ostatnio nie wiem czemu na boisku już nie czuję tego co kiedyś, a wszystko robię bardziej na siłę niż dlatego że to lubię. Może ktoś będzie umiał mniej więcej określić co jest dlaczego już, po prostu mi się nie chce?
Prosze o odpowiedź
Krzysztof Piekarz
