Panowie, mam pewien problem odnosnie wzniosow bokiem stojac (trening barkow), wiem ze to nie problem techniki, bo jest ok.Ale bardzo boli juz po pierwszej serii ... Z obciazeniem tez nie przeginam, dla porownania wzniosy bokiem w opadzie robie hantlami po 15kg, a stojac po 9kg.
Nie wiem, moze to wina zlej kolejnosci cwiczen ??
Poczatek to ogolna rozgrzewka i rozciaganie, pozniej pompki szeroko z nogami wyzej 3 serie.
-Wyciskanie sztangi z klatki 3 serie max obciazeniem.
-Nieszczesne wzniosy bokiem stojac 3 serie
-wzniosy bokiem w opadzie- idzie pieknie
-
podciaganie sztangi do brody (gryf łamany) 3 serie
-sztrugsy 3 serie
Tylko przy tym cwiczeniu mam problemy, bo jak ide dalej z cwiczeniami to bardzo fajnie mi sie cwiczy.
Moze ta partia miesni za malo rozgrzana ?? A moze ciezar za duzy- czy to mozliwe, zebym mial taka roznice w podobnym cwiczeniu (trenujaceym co prawda inna partie miesnia) ??