OMG, 300g węgli w misce i się nie upasłaś?
Gdzie są teraz te wszystkie histeryczki bełkoczące o "tyciu" i "puchnięciu" i w ogóle o tym całym piekielnym działaniu węglowodanów?
Tak, chodzi mi o rozciąganie po treningu, ale i w inne dni
Zmieniony przez - Martucca w dniu 2013-04-13 11:38:21
Gdzie są teraz te wszystkie histeryczki bełkoczące o "tyciu" i "puchnięciu" i w ogóle o tym całym piekielnym działaniu węglowodanów?

Tak, chodzi mi o rozciąganie po treningu, ale i w inne dni
Zmieniony przez - Martucca w dniu 2013-04-13 11:38:21



nie mam dobrych wiadomości... Moje ciało po raz kolejny zawodzi i przyznaję dziś jest mi przykro (dobrze, że już późno jak piszę, większość żalu jakoś przetrawiłam)
.