Obli nie wiem jak to jest z tymi ciezarami, moze ja nigdy nie bede wyciskac takich ciezarow jak wiekszosc dziewczyn tutaj ale czy to oznacza ze niczego nie osiagne...???? Pracuje ze swoim organizmem na tyle na ile mi on pozwala.. nigdy niebylam tytanem sily i wydolonosci... Progres jest... zaczynalam z siadem z samym gryfem (13kg) teraz mam ok. 35kg, w MC zaczynalam z 15kg, aktualnie biore ponad 40kg... ja jestem dumna z tego co osiagnelam (chociaz dla kogos moga to byc smieszne ciezary...
W weekend siade i poszperam w dziennikach Laidis, uloze nowy trening split bo zalezy mi na cwiczeniach na konkretne partie.
W weekend siade i poszperam w dziennikach Laidis, uloze nowy trening split bo zalezy mi na cwiczeniach na konkretne partie.
technika zawsze moze byc do poprawy... staram sie stale nad nia pracowac. Co do dociskania to nie wiem jak trener moze mi w tym pomoc... no chyba zebedzie ze mna trzymac sztange
) a poza tym nie wyobrazam sobie zmarnowac az 4 dni wolnego :P (u mnie od pt wolne bylo juz :P)