Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
2
Napisanych postów
20
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
82
moj problem polaga na tym ze juz po sniadaniu dolna partia mojego brzucha(ponizej pępka) rosnie i mam uczucie jakby zolądek chcial z niego wyjsc. Uczucie napierania na sciane brzucha. Jesli nie wciagne go to po prostu tak jakby wypychal do przodu. Zaznacze ze nie mam lordozy. Ostatnio ostro masowalem i jadlem duze ilosci posilków wysoko weglowodanowych. Nadale chcialbym masowac ale z taka tendencja po prostu mnie to meczy. Chcialbym miec plaski brzuch jak po przebudzeniu i pozbyc sie tego uczucia rozrywania w brzuchu. Czy to zoladek czy moze jelita? Kał jest ostatnio bardziej wodny i pojawiaja sie wzdęcia. Jak sie tego pozbyc? Utrudnia mi to utrzymanie fajnej sylwetki. Jesli chodzi o silownie to brzuch cwicze raz w tyg jak kazda inna partię, z tym ze przyznam ze brzuch zawsze olewalem, 3 srednio wykonywane cwiczenia na sesji i tyle.. nawet zakwasow nigdy nie mialem. Jakies rady?
thx z gory
Szacuny
2
Napisanych postów
20
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
82
Moim problemem mogła byc laktoza, a raczej jej nietolerancja. Odstawilem mleko i problem znikł. Prosze o niezamykanie tematu gdyz jestem ciekaw jakie moga byc inne powody
Szacuny
9
Napisanych postów
1215
Wiek
40 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
11600
Miałem podobny problem do tego jeszcze dochodziło bulgotanie w żołądku. Zacząłem po prostu wolniej jeść, dokładnie przeżuwałem każdy kęs i problem ustal.