Witam. chciałbym prosić aby ktoś ocenił tą dietę na masę i ewentualnie skorygował błędy w niej. Wiek 21 lat, wzrost 185cm , waga 76-77kg , brzuch spory (talia 87-88cm), tkanka tłuszczowa około 18%. Trenuje miesiąc na siłowni (3x tydzień). Celem jest masa i pozbycie się trochę tłuszczu. Bezpośrednio po treningu jak i w dni nietreningowe spożywam szejka z dwóch miarek SCI-TEC JUMBO.
Dietę stosuje odkąd zacząłem ćwiczyć. Jem można powiedzieć to samo codziennie , niekiedy zmienię pierś na jakąś rybkę , ryż na ziemniaki , a reszta zostaje tak samo. Na początku jadłem chleb pełnoziarnisty ale rozpadał się co mnie denerwowało i zamieniłem go na zwykłe bułki. Do diety dorzucę jeszcze jakieś inne dania , chociaż monotonia mi nie przeszkadza to przydałaby się jakaś zupa lub potrawka. Dziennie pije 2-3 butelki wody a mimo to mam problem z wydalaniem się ale to raczej przez te posiłki. Aby pozbyć się brzucha myślę o rozpoczęciu treningu interwałowego (HIIT) w dni nietreningowe. Co wy na to?

Dietę stosuje odkąd zacząłem ćwiczyć. Jem można powiedzieć to samo codziennie , niekiedy zmienię pierś na jakąś rybkę , ryż na ziemniaki , a reszta zostaje tak samo. Na początku jadłem chleb pełnoziarnisty ale rozpadał się co mnie denerwowało i zamieniłem go na zwykłe bułki. Do diety dorzucę jeszcze jakieś inne dania , chociaż monotonia mi nie przeszkadza to przydałaby się jakaś zupa lub potrawka. Dziennie pije 2-3 butelki wody a mimo to mam problem z wydalaniem się ale to raczej przez te posiłki. Aby pozbyć się brzucha myślę o rozpoczęciu treningu interwałowego (HIIT) w dni nietreningowe. Co wy na to?

Krzysztof Piekarz