Witam.
Zacznę może od aktualnego treningu:
Plecy:
-podciaganie podchwyt 2s x 4p + 1s x max
-wiosłowanie hantlą 15kg 2s x 10p
Klatka:
-Pompki szeroko 3s x 10p
-pompki z nogami na stołku 3s x 10p
Barki:
-wyciskanie hantli stojąc 7,5kg 3s x 10p
-wznosy barkow w bok z hantlami 5kg 2s x 10p
Triceps:
-pompki wąsko 4s x 6p
Biceps:
-uginanie przedramion z hantlami 10kg 4s x 8p
Łydki:
-wznosy na palce z hantlami 10kg 2s x 12
Brzuch:
-ABS II poziom 1
Ćwiczę tak drugi tydzień, cały czas planowałem dołożyć nogi w 3 tygodniu i tak zrobię.
Nasuwa się teraz pytanie:
Czy mogę ćwiczyć nogi gdzieś na końcu, np. przed łydkami?
Mimo, że jestem szkieletorem niesamowitym to robilem kilka planów, i wiem, że po prostu nie umiem myśleć o treningu, jak zaczynam na drążku jest super, ale jak robiłem drążek po nogach - już nie.
Za to gdy jestem na końcu treningu, mam taką chęć wcisnąć tam nogi.
Dlatego pytam, bo niby duże partie na początku, jednak wolałbym żeby były gdzieś na tyle.
I jak ogarnąć obciążenie / technikę ćwiczeń na nogi dla początkującego?
Edit#
I pytanie odnośnie dwóch ćwiczeń.
Gdy robię wyciskanie hantli lewą ręką, nie umiem zrobić dobrze jak prawą, jest ciężko, skręca mnie aż w bok i boli mnie przeciwna strona dołu pleców, czyli prawa.
Gdy robię wiosłowanie hantlą, bardziej czuję prawą stronę pleców, a gdy robię lewą, to prawie w ogóle a męczę się nawet bardziej. Co mogę robić źle? Staram się być możliwie zawsze w tej samej pozycji.
Z góry dzięki ;)
Zmieniony przez - Wizygran w dniu 2013-02-20 12:15:51
Zacznę może od aktualnego treningu:
Plecy:
-podciaganie podchwyt 2s x 4p + 1s x max
-wiosłowanie hantlą 15kg 2s x 10p
Klatka:
-Pompki szeroko 3s x 10p
-pompki z nogami na stołku 3s x 10p
Barki:
-wyciskanie hantli stojąc 7,5kg 3s x 10p
-wznosy barkow w bok z hantlami 5kg 2s x 10p
Triceps:
-pompki wąsko 4s x 6p
Biceps:
-uginanie przedramion z hantlami 10kg 4s x 8p
Łydki:
-wznosy na palce z hantlami 10kg 2s x 12
Brzuch:
-ABS II poziom 1
Ćwiczę tak drugi tydzień, cały czas planowałem dołożyć nogi w 3 tygodniu i tak zrobię.
Nasuwa się teraz pytanie:
Czy mogę ćwiczyć nogi gdzieś na końcu, np. przed łydkami?
Mimo, że jestem szkieletorem niesamowitym to robilem kilka planów, i wiem, że po prostu nie umiem myśleć o treningu, jak zaczynam na drążku jest super, ale jak robiłem drążek po nogach - już nie.
Za to gdy jestem na końcu treningu, mam taką chęć wcisnąć tam nogi.
Dlatego pytam, bo niby duże partie na początku, jednak wolałbym żeby były gdzieś na tyle.
I jak ogarnąć obciążenie / technikę ćwiczeń na nogi dla początkującego?
Edit#
I pytanie odnośnie dwóch ćwiczeń.
Gdy robię wyciskanie hantli lewą ręką, nie umiem zrobić dobrze jak prawą, jest ciężko, skręca mnie aż w bok i boli mnie przeciwna strona dołu pleców, czyli prawa.
Gdy robię wiosłowanie hantlą, bardziej czuję prawą stronę pleców, a gdy robię lewą, to prawie w ogóle a męczę się nawet bardziej. Co mogę robić źle? Staram się być możliwie zawsze w tej samej pozycji.
Z góry dzięki ;)
Zmieniony przez - Wizygran w dniu 2013-02-20 12:15:51
Krzysztof Piekarz