Witam wszystkich, mam problem. Od około czwartej klasy podstawówki, trochę mi się przytyło i zawsze miałem więcej kilogramów niż centymetrów wzrostu, ponad setką. W szóstej klasie podstawówki osiągnąłem szczyt, przy wzroście 161 cm ważyłem 68 kg. Przyszło gimnazjum, trochę więcej ruchu na w-f'ach, na podwórku itp. Trochę podrosłem, obecnie jestem w 3 klasie gimnazjum, i przy wzroście 185cm ważę 74kg. Niby nie dużo, bo większość moich rówieśników waży tyle samo/więcej, lecz mam trochę oponkę na brzuchu (na dniach postaram się wrzucić zdjęcia, lub przynajmniej obwód) której chciałbym się pozbyć, od czterech miesięcy (czyli września) chodzę na K-1, treningi trwają półtorej godziny, i trochę mi to dało (na wakacje, problemem był dla mnie 2 porządne pompki, teraz robię ich 15/20 w serii) trochę też ubyło oponki, a raczej beczki ale to dla mnie za mało. Na czytałem się dużo o dietach, układaniu itp. Lecz ni w ząb, nie potrafię jej ułożyć, za pomocą kalkulatorów obliczyłem zapotrzebowanie na ww/białko/tłuszcz i obliczyłem współczynnik BMR:
BMR 1901.62
Aby utrzymać wagę
Kalorie 3280.29
Węglowodany 55% 1804.16kcal = 451.04gram
Białko 15%% 492.04kcal = 123.01gram
Tluszcz 30% 984.09kcal = 109.34gram
Tyle mam, i nie wiem co dalej - gdy próbuję ją ułożyć nie przychodzi mi to głowy, żaden produkt który mógłbym zjeść.
Przechodząc do tematu, chciałbym pozbyć się tej beczki do wakacji (poziom tkanki tłuszczowej, to około 17 procent). I mam do was wielką prośbę, pomóżcie mi ułożyć jakąś dietę, dajcie jakieś wskazówki bo jestem kompletnym laikiem.
BMR 1901.62
Aby utrzymać wagę
Kalorie 3280.29
Węglowodany 55% 1804.16kcal = 451.04gram
Białko 15%% 492.04kcal = 123.01gram
Tluszcz 30% 984.09kcal = 109.34gram
Tyle mam, i nie wiem co dalej - gdy próbuję ją ułożyć nie przychodzi mi to głowy, żaden produkt który mógłbym zjeść.
Przechodząc do tematu, chciałbym pozbyć się tej beczki do wakacji (poziom tkanki tłuszczowej, to około 17 procent). I mam do was wielką prośbę, pomóżcie mi ułożyć jakąś dietę, dajcie jakieś wskazówki bo jestem kompletnym laikiem.
Krzysztof Piekarz