Interesuje mnie opinia osób ćwiczących dla zdrowia a nie wyczynu i specjalistów w kwestii suplementacji. Wiadomo że bardzo duża ilość odżywek ma bardzo znikome działanie oprócz szybkiego wyciągania pieniędzy z kieszeni naiwnych. Taki jest obecnie biznes. 90% oszustwa i 10% rzetelności. Chodzi o to żeby nie kupować czegoś co za spore kwoty daje 2% poprawy siły czy czrgo tam ktoś chce. Podobnie jak w komputerach naiwni kupują 50% droższe dyski twarde dające 5% poprawy szybkości w teście a 1% w praktyce. Chodzi o to żeby nie dać się doić jak jeleń reklamodawcom próbującym wcinąć nam cuda na kiju. Probowałem aminokwasów, L-Glutaminy i kreatyny i moim zdaniem są to przereklamowane śmieci. Ciekawe czy ktoś z Was może stwierdzić obiektywnie że jakiś suplement wyraźnie na niego pozytywnie zadziałał i wart jest wydatkowania na niego pieniędzy.
Jacek
Jacek
Krzysztof Piekarz