Drogą wstępu, obecnie jestem na Splicie (trzy razy w tygodniu trening) plus jeden dzień basenu.
Dieta mniej więcej usystematyzowana, posiłki zgodne z zapotrzebowaniem w białko, z znikomą liczbą tłuszczu, cztery posiłki dziennie.
Odrzywki, na dzień dzisiejszy tylko białko w formie uzupełnienia diety.
Mam taki problem, od nie dawna siedzi mi w głowie dodanie do treningów jednego aspektu, mianowicie chciałbym co rano robić pompki i brzuszki, ewentualnie coś jeszcze (liczba serii i powtórzeń do opracowania). Jako takie lekkie uzupełnienie i dobry początek dnia. Miało by to odbywać się przed pracą na czczo.
I tutaj głownie pojawia się mój problem, czy nie będzie to konsolidować na sile mięśni podczas treningu zasadniczego ?
Czy nie sprawi to zmniejszenia progresu przy treningach ?
Co o tym myślicie, jest w tym sens czy nie ?
Dieta mniej więcej usystematyzowana, posiłki zgodne z zapotrzebowaniem w białko, z znikomą liczbą tłuszczu, cztery posiłki dziennie.
Odrzywki, na dzień dzisiejszy tylko białko w formie uzupełnienia diety.
Mam taki problem, od nie dawna siedzi mi w głowie dodanie do treningów jednego aspektu, mianowicie chciałbym co rano robić pompki i brzuszki, ewentualnie coś jeszcze (liczba serii i powtórzeń do opracowania). Jako takie lekkie uzupełnienie i dobry początek dnia. Miało by to odbywać się przed pracą na czczo.
I tutaj głownie pojawia się mój problem, czy nie będzie to konsolidować na sile mięśni podczas treningu zasadniczego ?
Czy nie sprawi to zmniejszenia progresu przy treningach ?
Co o tym myślicie, jest w tym sens czy nie ?
"And still I never will forget
Or will regret
Those times that we had"
Krzysztof Piekarz