TYDZIEŃ 1
DZIEŃ 2
DIETA
Okej, chleb wyrzucam, lubię się pobawić w kuchni, więc może się kiedyś w końcu zmotywuję i upiekę swój.
TRENING
Na 3. km zrobiłam 400m sprintu, reszta biegu spokojnie. Trochę walczyłam z zakwasami, ale było przyjemnie, pogoda idealna, nie wiem jak można narzekać na bieganie w zimie
Dzięki mika
DZIEŃ 2
DIETA
Okej, chleb wyrzucam, lubię się pobawić w kuchni, więc może się kiedyś w końcu zmotywuję i upiekę swój.
TRENING
Na 3. km zrobiłam 400m sprintu, reszta biegu spokojnie. Trochę walczyłam z zakwasami, ale było przyjemnie, pogoda idealna, nie wiem jak można narzekać na bieganie w zimie

Dzięki mika


