mezengan przetrenowanie a zmęczenie to nie to samo ?jak chłopak trenuje dopiero 5 miesięcy to 5x w tyg trening to jest bardzo bardzo dużo jak przy takim stażu
...
Każdy dobry klub ma treningi 5 razy w tygodniu i od takich obciążeń się zaczyna. Przetrenowanie i zmęczenie to nie to samo. Ja jestem zmeczony na koniec kazdego tygodnia, ale przetrenowany nie jestem. A Ty, wielce przemądrzały panie yo5, radząc mu robic obwodówkę zamiast treningu na sekcji, pokazujesz, że jednak jeszcze bardzo mało wiesz, więc proszę, nie pouczaj mnie.
...
MezenganKażdy dobry klub ma treningi 5 razy w tygodniu i od takich obciążeń się zaczyna. Przetrenowanie i zmęczenie to nie to samo. Ja jestem zmeczony na koniec kazdego tygodnia, ale przetrenowany nie jestem. A Ty, wielce przemądrzały panie yo5, radząc mu robic obwodówkę zamiast treningu na sekcji, pokazujesz, że jednak jeszcze bardzo mało wiesz, więc proszę, nie pouczaj mnie.
niektore kluby maja 5 razyw tygodniuale to nie znaczy ze masz na nie chodzic , po prostu dni sobie wybierasz, nie bede dłużej z toba dyskutował jestes za bardzo ograniczony zeby cokolwiek ci tłumaczyc
...
jesli przedtem nie mial zadnej stycznosci ze sportem to na pewno za duzo... ale czytajac 1 post mam wrazenie ze to wysportowany gosc i po prostu przerzucil sie na sw. ja juz swoja opinie napisalem wczesniej. a on zrobi jak chce, podejrzewam ze i tak bedzie robil wiecej treningow niz mu piszecie(3 w tygodniu) bo tak to juz jest ze jak ktos jest podjarany to poki na wlasnej skorze nie pozna to nie wierzy ;)
...
yo5MezenganKażdy dobry klub ma treningi 5 razy w tygodniu i od takich obciążeń się zaczyna. Przetrenowanie i zmęczenie to nie to samo. Ja jestem zmeczony na koniec kazdego tygodnia, ale przetrenowany nie jestem. A Ty, wielce przemądrzały panie yo5, radząc mu robic obwodówkę zamiast treningu na sekcji, pokazujesz, że jednak jeszcze bardzo mało wiesz, więc proszę, nie pouczaj mnie.
niektore kluby maja 5 razyw tygodniuale to nie znaczy ze masz na nie chodzic , po prostu dni sobie wybierasz, nie bede dłużej z toba dyskutował jestes za bardzo ograniczony zeby cokolwiek ci tłumaczyc
Trenujesz coś, czy jak Frosti trolujesz?
Wybierać to sobie możesz na rekreacyjnych zajęciach z boksu dla panów po 40, w klubie, na poziomie zawodniczym treningi są po to by na nich być, wszystkich!
...
tak trenuje , tkd i muay thai/boran wiele lat, mam duze doswiadczenie co do takich treningow i jak przekłąda sie ich ilosc na organizm laika którym tez byłem a osoby robiącej to od kilku lat. Przesparowałem setki godzin na sali, wymieniałem poglądyz wieloma trenerami i jezeli chodzi o sporty uderzane nie pisze opini z netu tylko z doświadczenia które ty jezeli sobie nie spiepszysz zdrowia przez głupote tez zdobędziesz i kiedys przyznasz mi racje. pabel1 świetnie to ująłesl:d , mialem nie odpisywac a jednak;p teamat raczej do zamkniecia
Zmieniony przez - yo5 w dniu 2012-12-11 22:47:05
Zmieniony przez - yo5 w dniu 2012-12-11 22:47:05
...
Mezengan uspokój się smarku
yo ma racje. Osobiście 2x w życiu sie przetrenowałem objawów przetrenowania miałem kilka. Jednak jak wspomniałem 2x wpadłem bo nie odpuściłem. Pierwszy raz przygotowując się na MP w lekko atletyce. Treningi 4x dziennie (coś koło 50-60km dziennie). Efekt w 2-3 miesiące zrobiłem życiówkę ale kosztem nadwyrężonych ścięgien, zerwanych łydek, rozyebanych śródstopi. W drugim przypadku 4-5x w tygodniu bardzo ciężkich treningów SW + siłownia + jakieś wytrzymałościówki w domu. Zbyt wielkie tempo po dłuższej przerwie postoju. Efekt zmęczenie, wypalenie i ból, zignorowałem to wszystko i doszło do zapalenia nerwów uszkodzeń ścięgien i cały czas chorowałem 0,5 roku nie mogłem iść na trening. Kumpel to samo przetrenował się to nie dość że kontuzje, choroby to jeszcze doszły skoki ciśnienia i jakieś palpitacje serca (wylądował w szpitalu). Więc koooorwa dzieci się opanujcie!!! Może to zwykłe przemęczenie a może przetrenowanie, jeżeli okaże się nie daj Boże to drugie i jeżeli nie odpuści to rozwali sobie pół organizmu. Sam tez widziałem co przetrenowanie potrafi robić z mistrzami świata LA i naprawdę nikomu tego nie życzę tym bardziej na początku kariery. Każdy ma organizm inny i nie wiesz czy Calv wcześniej coś ćwiczył i na co go stać więc dawanie mu najcięższej formy treningu jest ryzykowne.
yo ma racje. Osobiście 2x w życiu sie przetrenowałem objawów przetrenowania miałem kilka. Jednak jak wspomniałem 2x wpadłem bo nie odpuściłem. Pierwszy raz przygotowując się na MP w lekko atletyce. Treningi 4x dziennie (coś koło 50-60km dziennie). Efekt w 2-3 miesiące zrobiłem życiówkę ale kosztem nadwyrężonych ścięgien, zerwanych łydek, rozyebanych śródstopi. W drugim przypadku 4-5x w tygodniu bardzo ciężkich treningów SW + siłownia + jakieś wytrzymałościówki w domu. Zbyt wielkie tempo po dłuższej przerwie postoju. Efekt zmęczenie, wypalenie i ból, zignorowałem to wszystko i doszło do zapalenia nerwów uszkodzeń ścięgien i cały czas chorowałem 0,5 roku nie mogłem iść na trening. Kumpel to samo przetrenował się to nie dość że kontuzje, choroby to jeszcze doszły skoki ciśnienia i jakieś palpitacje serca (wylądował w szpitalu). Więc koooorwa dzieci się opanujcie!!! Może to zwykłe przemęczenie a może przetrenowanie, jeżeli okaże się nie daj Boże to drugie i jeżeli nie odpuści to rozwali sobie pół organizmu. Sam tez widziałem co przetrenowanie potrafi robić z mistrzami świata LA i naprawdę nikomu tego nie życzę tym bardziej na początku kariery. Każdy ma organizm inny i nie wiesz czy Calv wcześniej coś ćwiczył i na co go stać więc dawanie mu najcięższej formy treningu jest ryzykowne....
Ja jestem spokojny. a yo nie ma racji, a przynajmniej nie w tym, co mu wytknąłem. Może i treningi tkd to rekreacja, nie wnikam, nie moje kręgi, ale niech nie gada, że jak wyczynowy klub boksu robi 5 treningów w tygodniu, dokładnie rozplanowując co w jaki dzień by to się dobrze zgrało, to mozna sobie wybierać na które się chodzi
Zresztą u mnie trenerzy dbają o to, by wszyscy na wszystkie treningi chodzili.
Zresztą u mnie trenerzy dbają o to, by wszyscy na wszystkie treningi chodzili....
WojekvTreningi 4x dziennie (coś koło 50-60km dziennie).





na co ty sie szykowales ? na maraton tak sie nawet nie szykuja 
...
pabel hahah, Mezengan itu właśnie wychodzi twoja ingorancja , jak mozesz oceniac inne sporty których wogolenie próbowałes? boks to piekny sport ale baaaardzo ograniczony w porównaniu np do boksu tajskiego czy nawet tego tkd. po drugie ogarniecie trenerzy powinni was rozdzioelic na grupy poczatkujace i zaawansowane, dla zaawansowanych jest moze 4-5 razy w tyg ale watpie by był dla poczatkujacych. chyba ze laików takich jak ty w tym klubie jest tak mało ze nie ma sensu otwierania dodatkowej grupy która zaczynałaby od startu i mozliwe ze wrzucili cie do zaawansowanych i teraz pewnie sie czujesz przech**em co? "trenuje z kozakami wiec sie nie znacie?" ;d
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!