Panie i Panowie. Zwracam się do Was z problemem, który prędzej czy później pojawić się musiał. Otóż co można zjeść na śniadanie, żeby nie było takiej monotoni w diecie. Jeśli chodzi o moje śniadania aktualnie to wyglądają one tak:
1. 5-6 jajek , 200 g kiełbasy swojskiej, 3-4 kromki chleba
2. 100 g płatków owsianych, 250 ml mleka 3,2, banan, rodzynki
3. 200 g twarogu tłustego, 200g konfitury, 3-4 kromki chleba
Co mogę wstawić zamiast tego? brakuje mi już pomysłów, a do powyższych dań to się trochę zmuszam bo mi zbrzydły.
Proszę o poważne odpowiedzi bo dla mnie to naprawdę problem.
PS. tuńczyk odpada bo będzie pół dnia z ryja j**ało :D:D
1. 5-6 jajek , 200 g kiełbasy swojskiej, 3-4 kromki chleba
2. 100 g płatków owsianych, 250 ml mleka 3,2, banan, rodzynki
3. 200 g twarogu tłustego, 200g konfitury, 3-4 kromki chleba
Co mogę wstawić zamiast tego? brakuje mi już pomysłów, a do powyższych dań to się trochę zmuszam bo mi zbrzydły.
Proszę o poważne odpowiedzi bo dla mnie to naprawdę problem.
PS. tuńczyk odpada bo będzie pół dnia z ryja j**ało :D:D
Niech nas nienawidza tak mocno , jak sie nas lękają.
Kaligula
Krzysztof Piekarz

