Jest liderem w tym dzialeSzacuny
11184
Napisanych postów
52125
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
witam!
W ostatnim czasie w tesco pojawiły się ryby morskie po wyjątkowo niskich cenach ( promocja 25-75%), z jednej strony powinno mnie to cieszyć, ale mam pewne obawy patrząc na tak niskie ceny np. tilapia 350 g za 2,25 , miruna 350g za 2,25 czy absolutny hit cenowy; ryba o nazwie czarniak za 1,25 ( nigdy nie słyszałem o takiej rybie ale ma 20g białka w 100g)Co sądzicie o takich rybach jako źródle białka? Ile ryby można jeść maksymalnie jednego? Planuje dwa posiłki, gdzie źródłem białka będzie pierś z kurczaka i dwa z rybą.
Szacuny
1
Napisanych postów
102
Wiek
35 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
1263
Czarniak - jest to ryba z rodziny dorszowatych, ale w odróżnieniu od dorsza żyje głównie w ławicach, które najczęściej trzymają się górnych warstw wody. Jest bardzo smaczna.
Występowanie: największe zasoby znajdują się w Morzu Północnym, Morzu Barentsa i wokół Islandii.
Zalecenia: kupuj bez obaw czarniaki, które zostały schwytane w Morzu Północnym i wzdłuż wybrzeży Norwegii. Unikaj filetów, które są krótsze niż 30 cm.
Tilapia i miruna - ten sam syf, co panga i jadą z nią na tym samym wózku. Hodowane na potęgę, faszerowane koksem i bardzo odporne na zarazki przez co mogą być "produkowane" nawet w szambie...
Polska, to taki kraj, co ma dostęp do morza (jakby ktoś nie wiedział) i posiada w swojej ofercie naprawdę smaczne, zdrowe ryby. Warto czasem spróbować, a nie rzucać się na jakieś wynalazki z Azji, Afryki tylko dlatego, że są tanie. Oglądałem kiedyś program dokumentalny właśnie o rybach i w materiale jeden z Wietnamczyków, którego zapytano o pangę, to tylko się roześmiał. Pewnie, gdzieś w głowie pomyślał jakimi kretynami muszą być ci ludzie z zachodu, skoro jedzą to na potęgę. Dla nich dorsz bałtycki to rarytas.