Witam. Zaczynam właśnie trening fbw i chciałbym spytać czy ten plan jest dobry, tzn. czy jakieś partie nie są nadmiernie obciążane, albo za mało. Mam do dyspozycji sztangielki 2x15kg. Celem jest masa.
Zaznaczam, że nie mam praktycznie klatki, więc może są lepsze ćwiczenia od wyciskania sztangielek?
1. Przysiady 3s. 12-10-8 (obciążenie w plecaku)
2. Wiosłowanie sztangielką 3s 10-8-6
3. Wyciskanie sztangielek(ławkę zastąpi taboret) 3s 10-8-6
4. Rotacja wew. ramion 3s 10-8-6
5. Uginanie przedramion z supinacją 2s 12-10
6. Pompki w podporze tyłem 2s 12-10
Po treningu coś na brzuch i łydki.
Ćwiczenia mam zamiar wykonywać z progresją obciążenia. Jakieś sugestie? Coś wyrzucić, coś zamienić?
Zaznaczam, że nie mam praktycznie klatki, więc może są lepsze ćwiczenia od wyciskania sztangielek?
1. Przysiady 3s. 12-10-8 (obciążenie w plecaku)
2. Wiosłowanie sztangielką 3s 10-8-6
3. Wyciskanie sztangielek(ławkę zastąpi taboret) 3s 10-8-6
4. Rotacja wew. ramion 3s 10-8-6
5. Uginanie przedramion z supinacją 2s 12-10
6. Pompki w podporze tyłem 2s 12-10
Po treningu coś na brzuch i łydki.
Ćwiczenia mam zamiar wykonywać z progresją obciążenia. Jakieś sugestie? Coś wyrzucić, coś zamienić?
Krzysztof Piekarz