Witam, ćwiczę na siłowni, najpierw jakieś 2 tygodnie, każda partia raz w tygodniu, a teraz 2 tygodnie każda partia 2razy w tygodniu bo nie miałem żadnej pompy, trochę wchodziło w uda i łydki, które są w porównaniu do reszty dużo większe, ale reszta to na drugi dzień jak wstaje to zero zmęczenia. Robię ćwiczenia dokładnie i technicznie, więc nie w tym problem. 14-16 powtórzeń, 3-4 serie i 3-4 ćwiczenia na partie, oczywiście ostatnie powtórzenia z wielkim trudem, albo i wcale nie udane, jednak nie poddaje się.
Problemem jest to, że gdy zaczynałem chodziłem do 6kl podstawówki i ćwiczyłem jakieś 6miesięcy, na koniec wyciskałem na klatkę, barki i tp. to samo co teraz, w między czasie ćwiczyłem 2 lata boks, a teraz siłownia od miesiąca. (mam 16lat) Mam 170cm i prawie 80kg, więc w masie problemu nie ma, ale wydaje mi się, że przez te 3 lata, sam w sobie bez siłowni powinienem nabrać siły naturalnej. Co tu zmienić, aby mięsień trochę wzrósł, ale też siła. Diety zero, a nawet bardzo nie zdrowe odżywianie, mięso tylko drobiowe, co dziennie mleko z płatkami i zero warzyw, sporadycznie owoce. Trenuje każdą partie, tzn. łydka, uda, brzuch, klatka, plecy, barki, łapy. Nie jestem jakoś zalany, ale mam brzuch i słabą rzeźbę. Może dal niektórych nie jest jasne moje pytanie, ale chodzi mi o rady, co to poprawić, czy zostawić 2 razy w tygodniu i tp. Dzięki, jeśli chciało Ci się to przeczytać i jeśli jeszcze odpisać.. :) Pozdro!
Problemem jest to, że gdy zaczynałem chodziłem do 6kl podstawówki i ćwiczyłem jakieś 6miesięcy, na koniec wyciskałem na klatkę, barki i tp. to samo co teraz, w między czasie ćwiczyłem 2 lata boks, a teraz siłownia od miesiąca. (mam 16lat) Mam 170cm i prawie 80kg, więc w masie problemu nie ma, ale wydaje mi się, że przez te 3 lata, sam w sobie bez siłowni powinienem nabrać siły naturalnej. Co tu zmienić, aby mięsień trochę wzrósł, ale też siła. Diety zero, a nawet bardzo nie zdrowe odżywianie, mięso tylko drobiowe, co dziennie mleko z płatkami i zero warzyw, sporadycznie owoce. Trenuje każdą partie, tzn. łydka, uda, brzuch, klatka, plecy, barki, łapy. Nie jestem jakoś zalany, ale mam brzuch i słabą rzeźbę. Może dal niektórych nie jest jasne moje pytanie, ale chodzi mi o rady, co to poprawić, czy zostawić 2 razy w tygodniu i tp. Dzięki, jeśli chciało Ci się to przeczytać i jeśli jeszcze odpisać.. :) Pozdro!
Krzysztof Piekarz