Witam, nigdy nie miałem do czynienia z profesjonalnym treningiem, więc nie bardzo wiem co i jak, i chciałbym zadać parę pytań w związku z tym. Moim problemem jest to, że jestem chudy jak patyk (178cm / 60kg), byłbym wdzięczny abyście poradzili mi co jeść, kiedy i w jakich ilościach (jak się nie chce to na siłę też upychać?? :D). No i oczywiście połączyć z tym jakiś trening, żeby coś mięśni wyrobić, zaznaczam, że myślę o warunkach domowych czyli pompki (co ile dni, czy lepiej więcej serii a mniej pompek czy mniej serii ale więcej pompek), brzuszki itp. Nie chce się robić na Pudziana (bo i tak to niemożliwe :D), ale po prostu chce wyglądać NORMALNIE (a nie jak przecinak :D) no i z jakimś mięśniem. Noo.. i suplementy, czy na początku warto, czy się wstrzymać itd.
To tyle co do samego treningu i odżywania, ale mam jeszcze dwa inne pytania, bo mam trochę zapadnięta klatkę piersiową (z jednej strony), i moje pytanie w związku z tym, czy tego typu ćwiczenia (pompki) są zalecane czy raczej nie? Byłem z tym u lekarza rodzinnego (tego co nie wie nic na każdy temat ew. odwrotnie) i powiedział mi że powinienem poćwiczyć (ćw. rozciągające klatkę) ew. popływać, ale wole Was zapytać (bo spotkałem też inne opinie, zupełnie odwrotne), zapewne wiecie lepiej. Chyba, że znacie jakieś inne 'sportowe' albo 'domowe' metody na leczenie tego schorzenia, to będę wdzięczny za taką informację.
I ostatnie pytanie (to już bardziej do lekarza, aleee... może ktoś coś podpowie) mam z barkiem coś nie tak, chodzi o to ze ciągle go czuje, a jak podniosę rękę równolegle do ziemi i szarpnę do tyłu to to mi coś w okolicach obojczyka przeskakuje. A dawniej (bo już nie praktykuję :D) jak zaplatałem ręce (w sensie dłonie) o siebie i zakładałem za kolano, i wypychałem to mi wyskakiwał (przeskakiwał?) bark. Byłem u lekarza z prześwietleniem po tym jak miałem jedną przygodę rowerową to powiedział, że nic się panu nie stało, 10 sekund i po zawodach. Jakby miał ktoś jakiś pomysł co to może być, to będę wdzięczny za uwagi, choć zdaje sobie sprawę, że nie jest to forum medyczne ;p
Z góry dziękuję za wszelkie rady, głównym tematem tego posta jest zapytanie o to jak ćwiczyć i co jeść, żeby przybrać trochę kg no i zrobić choć trochę mięśnia.
Pozdrawiam.
To tyle co do samego treningu i odżywania, ale mam jeszcze dwa inne pytania, bo mam trochę zapadnięta klatkę piersiową (z jednej strony), i moje pytanie w związku z tym, czy tego typu ćwiczenia (pompki) są zalecane czy raczej nie? Byłem z tym u lekarza rodzinnego (tego co nie wie nic na każdy temat ew. odwrotnie) i powiedział mi że powinienem poćwiczyć (ćw. rozciągające klatkę) ew. popływać, ale wole Was zapytać (bo spotkałem też inne opinie, zupełnie odwrotne), zapewne wiecie lepiej. Chyba, że znacie jakieś inne 'sportowe' albo 'domowe' metody na leczenie tego schorzenia, to będę wdzięczny za taką informację.
I ostatnie pytanie (to już bardziej do lekarza, aleee... może ktoś coś podpowie) mam z barkiem coś nie tak, chodzi o to ze ciągle go czuje, a jak podniosę rękę równolegle do ziemi i szarpnę do tyłu to to mi coś w okolicach obojczyka przeskakuje. A dawniej (bo już nie praktykuję :D) jak zaplatałem ręce (w sensie dłonie) o siebie i zakładałem za kolano, i wypychałem to mi wyskakiwał (przeskakiwał?) bark. Byłem u lekarza z prześwietleniem po tym jak miałem jedną przygodę rowerową to powiedział, że nic się panu nie stało, 10 sekund i po zawodach. Jakby miał ktoś jakiś pomysł co to może być, to będę wdzięczny za uwagi, choć zdaje sobie sprawę, że nie jest to forum medyczne ;p
Z góry dziękuję za wszelkie rady, głównym tematem tego posta jest zapytanie o to jak ćwiczyć i co jeść, żeby przybrać trochę kg no i zrobić choć trochę mięśnia.
Pozdrawiam.
Krzysztof Piekarz