Szacuny
0
Napisanych postów
1454
Wiek
38 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
36540
Można prosić o link? Chcę się odnieść właściwie do artykułu, generalnie nie mam nic przeciw węglowodanom na noc ale jeśli trening był wieczorem i z bilansu wynika że można, natomiast dorzucenie prostych węglowodanów w postaci fruktozy na noc wespół z większą ilością tłuszczy nie jest najtrafniejszym rozwiązaniem. Po otrzymaniu linka odniosę się do treści, słowo!
Szacuny
0
Napisanych postów
424
Wiek
31 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
6517
Z tym chlebkiem było tak ze ja zjadłem zwykły słonecznikowy bez jakiegoś dziadostwa czytaj soja tylko nie znalazłem na dzienniku mięcha nie zarzucam tak żeby ładnie wyglądało tylko jem tyle żeby weszło i staram się to rozbijać na jakieś mniejsze porcje aczęściej a ważę sobie to wszystko bo daje mi to w pewien sposób motywację, że dbam o to że staram się jak tylko mogę ;) Ciasta już szybko nie zjem, bo od tej cioci mam tylko raz na jakieś pół roku innych słodyczy nie trawię. Tak na razie staram się jeszcze troszkę zrzucić z boczku ale nie dużo, i zacznę moją pierwszą masówkę. Co do techniki to Właśnie staram się czuć mięśnie ale rożnie to bywa, staram sie mieć progres techniczny i siłowy, jednak wiadomo ten pierwszy ważniejszy.Tak rozgrzewka jest statycznie a potem kilka minut bieżni, raczej w postaci szybkiego spacery aby podkręcić oddech. Co do diety i treningu nie wiele wiem bo staram się ciągle uczyć i słuchać bardziej doświadczonych, więc mogą sie pojawić jakieś głupie błędy.
Szacuny
0
Napisanych postów
1454
Wiek
38 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
36540
davidooo - ale z tego co się orientuję, to właśnie jedzenie kazeiny na śniadanie (kiedy organizm domaga się szybko i łatwo przyswajalnego źródła aminokwasów) jest średnio trafne, takie mięsko jest nieco lepszym pomysłem. A po treningu czy do śniadania proste ww ujdą łatwiej niż w innych posiłkach, tutaj ciężko odmówić racji?
No nauka trochę potrwa, ale generalnie słuchaj podpowiedzi własnego organizmu bardziej niż wszelakich "internetowych doradców", po prostu nikt z nas nie wie jak reagujesz na określone żarełko/metody treningowe, jeden zrobi 3 serie i odpada, drugi po 10 dopiero czuje że ćwiczy. Jak czujesz, że jest ok to tego się trzymaj, jedyne co to michy pilnuj bo to 70% sukcesu obok ciężkiego treningu.
Szacuny
0
Napisanych postów
424
Wiek
31 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
6517
michę cisnę jak mogę pierwszy tydzień przeznaczyłem na adaptację do zmian, teraz staram się trzymać bilans i nie chce na r azie przechodzić na jakieś określone low carbo czy coś takiego bo to co jest bardzo dobrze na mnie działa i czuję sie bardzo dobrze, efekty treningu na razie widzę plecy rosną na klacie zrobił się większy dołek, takie małe gówienka które mnie bardzo napędzają naprzód.Co do warzyw to staram się ale mama ostatnio nie zrobiła napadu na warzywniak a w sobotę i niedziele ciężko się dostać więc w poniedziałek zrobi się wjazd na rynek dziś mi zasmakowała czerwona cebula. Jutro pocisnę jabłka bo mam domowe więc wkroję do owsianki. A teraz mam pytanie z tego co zrozumiałem to na śniadanie lepiej przywalić mięsko u mnie są to przed treningowe śniadanka, i po treningu też a potem walić twaróg ? A i Kamikaz masz Soga;)
Zmieniony przez - NextOne w dniu 2012-07-21 23:03:01
Szacuny
0
Napisanych postów
424
Wiek
31 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
6517
Waga rośnie ale fat schodzi, dzis rozpiski diety nie będzie bo byłem na obiedzie u dziewczyny a teraz nie mam na nic siły bo dostałem jakiś dziwnych boleści brzucha.Ale smieci nie było i nie będzie za to była cielęcinka