Cześć
Ćwiczę samo HST od pół roku.
Jestem przy 5-tkach, jak robię przysiady już z dla mnie dużym ciężarem (85 kg na sztandze przy mojej wadze 74) to przy wstawianiu "chodzą" mi na boki biodra, nogi nie idą prosto.
Przysiady robię pełne - głębokie, to jest siadam do końca, staram sie nie wychodzić kolanami przed stopy i miec lekko na boki drogę kolan . Czuje że do maksów brakuje mi z 10 - 15 kg.
Czy to już niebezpieczeństwo kontuzji i lepiej się nie siłować tylko jeszcze bardziej poprawić technikę kosztem cieżarów czy się nie przejmować?
Przy okazji jak można urozmaicić przysiady, tak jak np inny rozstaw dłoni przy wyciskaniach
Zmieniony przez - wojtek__ w dniu 2012-06-28 11:25:31
Ćwiczę samo HST od pół roku.
Jestem przy 5-tkach, jak robię przysiady już z dla mnie dużym ciężarem (85 kg na sztandze przy mojej wadze 74) to przy wstawianiu "chodzą" mi na boki biodra, nogi nie idą prosto.
Przysiady robię pełne - głębokie, to jest siadam do końca, staram sie nie wychodzić kolanami przed stopy i miec lekko na boki drogę kolan . Czuje że do maksów brakuje mi z 10 - 15 kg.
Czy to już niebezpieczeństwo kontuzji i lepiej się nie siłować tylko jeszcze bardziej poprawić technikę kosztem cieżarów czy się nie przejmować?
Przy okazji jak można urozmaicić przysiady, tak jak np inny rozstaw dłoni przy wyciskaniach
Zmieniony przez - wojtek__ w dniu 2012-06-28 11:25:31
Żeby cieszyć się życiem potrzebne są dwie rzeczy:
trzeba żyć i trzeba się cieszyć.
Krzysztof Piekarz