Witam wszystkich, to mój pierwszy post na forum
Waga: 90
Wzrost : 191
Wiek : 20
Staż : nieregularny trening na siłowni kilka miesięcy
Aktywność fizyczna : student budownictwa i elektrotechniki, siedzący tryb życia
Czym dłużej śledzę forum, i edukuję się oraz wyrabiam w sobie systematyczność i obowiązkowość jeśli chodzi o moją kulturę fizyczną, tak nie mam kompletnie pomysłu co zrobić z drążkiem - ani razu się nie podciągnę nachwytem, ani drgnę, podejrzewam, że chodzio słabe plecy i skupienie masy ciała w nogach (kiedyś biegacz, teraz utyłem). Wiem, że muszę zredukować body fat (który wynosi u mnie szacunkowo 25%), ale może ktoś poleci co robić, tylko tak żeby nawet największa łajza podciągnęła się na drążku - na pewno ktoś z was miał taki ciężki przypadek. Bo nie wykonam nawet jednego powtórzenia, a za 2 lata potrzebuje 20 parę podciągnięć (wojsko). Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie ale dodam, że mam wybity bark. Pozdrawiam
Waga: 90
Wzrost : 191
Wiek : 20
Staż : nieregularny trening na siłowni kilka miesięcy
Aktywność fizyczna : student budownictwa i elektrotechniki, siedzący tryb życia
Czym dłużej śledzę forum, i edukuję się oraz wyrabiam w sobie systematyczność i obowiązkowość jeśli chodzi o moją kulturę fizyczną, tak nie mam kompletnie pomysłu co zrobić z drążkiem - ani razu się nie podciągnę nachwytem, ani drgnę, podejrzewam, że chodzio słabe plecy i skupienie masy ciała w nogach (kiedyś biegacz, teraz utyłem). Wiem, że muszę zredukować body fat (który wynosi u mnie szacunkowo 25%), ale może ktoś poleci co robić, tylko tak żeby nawet największa łajza podciągnęła się na drążku - na pewno ktoś z was miał taki ciężki przypadek. Bo nie wykonam nawet jednego powtórzenia, a za 2 lata potrzebuje 20 parę podciągnięć (wojsko). Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie ale dodam, że mam wybity bark. Pozdrawiam
Krzysztof Piekarz