hardcore i ch**

Ilość wyświetleń tematu: 29533
. Naprawdę starałem się normalnie dyskutować
A tu nagle wyjazd z cwaniakiem i przemądrzałym studentem. Niepoważne to i tyle.
)czy ostatecznie Rashad,dlatego irytuje mnie troche takie podejście ze Jones jest "nie do przejścia i już" ,Fedor też miał być nie do przejścia,Lesnar też miał królować,Cain podobnie,miała byc tez "Era Machidy",i Shogun miał"trzymać pas bardzo długo" a póki co takimi prawdziwymi jak do tej pory królami w swoich wagach są GSP i Anderson (i był) Fedor, a Jonesowi(mimo że i tak juz sporo udowodnił i tego mu nie odbieram
) jeszcze Imo do nich troszkę brakuje,a już został przez niektórych okrzykniety ostatecznym królem LHW "bo tak" rozumiesz teraz o co mi chodzi?
na studiach cię nauczyli?
dobra z mojej strony bez urazy
"Dzięki za złoto, mój ty bohaterze" - 100 dan Diego.
Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły