Witam, mam 20 lat, od kilku lat rekreacyjnie, z przerwami chodze na silownie, kiedys cwiczylem troche w domu. Od okolo 2 tygodni troche bardziej wzialem sie za siebie, w miare regularnie cwicze, jem itp. Od kilku dni pojawil sie jednak problem, a mianowicie, wielki spadek energii, lekkie nudnosci. Cwicze fbw, bez wielkiego przeciarzania sie. Przez ostatnie 2-3 tyg regularnie biegalem, jezdzilem na rowerze codziennie. Silownia co 2 dzien. Jednak od okolo 3 dni nie robilem nic, i jak by na opak, od tego czasu zaczely sie owe problemy z energia. Wczesniej moglem biec powiedzmy 50 min non stop, wczoraj wyszedlem i doslownie po 3 minutach tak mi goleń spieło, ze nie dalem rady juz biec. Dzisiaj na siłowni tez w sumie rekreacja, a po jak bym tony przenosil. Nie zmienilem diety, rano jadlem i jem tak - 4 jajka sadzone na oliwie, bez soli ani niczego, do tego 3 skibki najciemniejszego chleba np pumpernikla z drzemem bez masla. Potem przekaska z serka grani i skibka pumpernikla, potem np pomarancza, potem znowu grani i skibka. Potem np salatka, ew warzywa z patelni mrozone. Czasem gdzies sie wcisnelo jajko na twardo. Wiem, ze dieta fatalna, ale jestem mozna powiedziec kompletnym amatorem.
Pracuje codziennie od 14 30 do 22, energii jako takiej mi az tak nie brakuje, jednak samopoczucie podupada. Od wczoraj postanowilem brac przez jakis czas spalacz tested burner, nie wiem, czy dalej go stosowac. Moja waga to 98kg, przy okolo 190cm. Dodatkowo zauwazylem, ze minimalnie powrocil u mnie stary nawyk, a mianowicie takie nerwowe wciaganie powietrza ustami, przy normalym trybie zycia typu ogladanie telewizji. Gdy np cwicze nie mysle l tym. Hiperwentylacja czy cos takiego, chyba na tle newrowywm.
Jak sadzicie, czy przerwac jego stosowanie, co zmienic w diecie, i czy dokupic sobie jakies witaminy typu centrum?
Moge dolozyc np, tunczyka w puszce, banany.
Prosil bym o pomoc, prosze nie odsylac mnie do szukania, nie wiem juz co robic... Poza tested nic innego nie zazywam. Kiedys juz mialem kontakt ze spalaczem, ale innym. Dodam, ze nie pale i nie pije w ogole alkoholu.
Zmieniony przez - prawdziwyAmator w dniu 2012-05-15 12:33:11
Zmieniony przez - prawdziwyAmator w dniu 2012-05-15 12:35:33
Pracuje codziennie od 14 30 do 22, energii jako takiej mi az tak nie brakuje, jednak samopoczucie podupada. Od wczoraj postanowilem brac przez jakis czas spalacz tested burner, nie wiem, czy dalej go stosowac. Moja waga to 98kg, przy okolo 190cm. Dodatkowo zauwazylem, ze minimalnie powrocil u mnie stary nawyk, a mianowicie takie nerwowe wciaganie powietrza ustami, przy normalym trybie zycia typu ogladanie telewizji. Gdy np cwicze nie mysle l tym. Hiperwentylacja czy cos takiego, chyba na tle newrowywm.
Jak sadzicie, czy przerwac jego stosowanie, co zmienic w diecie, i czy dokupic sobie jakies witaminy typu centrum?
Moge dolozyc np, tunczyka w puszce, banany.
Prosil bym o pomoc, prosze nie odsylac mnie do szukania, nie wiem juz co robic... Poza tested nic innego nie zazywam. Kiedys juz mialem kontakt ze spalaczem, ale innym. Dodam, ze nie pale i nie pije w ogole alkoholu.
Zmieniony przez - prawdziwyAmator w dniu 2012-05-15 12:33:11
Zmieniony przez - prawdziwyAmator w dniu 2012-05-15 12:35:33
Krzysztof Piekarz