Szacuny
0
Napisanych postów
120
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
577
Wiem , przedtem stosowalem z activlabu, ale nie lubie w skladzie kreatyny, to mnie zniecheca do wszystkiego. no slyszalem , ze dobre jest ono przy redukcji chodzi mi tutaj o cene . Nie drogie
"Ból jest twoim przyjacielem, sprzymierzeńcem, mówi ci kiedy jesteś poważnie ranny, nie pozwala ci zasnąć, przypomina ci abyś kończył tą pracę i wrócił do domu. Ale czy wiecie co jest najlepszego w bólu? Świadczy o tym, że żyjesz."
Szacuny
3167
Napisanych postów
25322
Wiek
44 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
419407
osobiscie wolal bym wpc natural olimpu, tez jest w bardzo dobrej cenie, ale jak bardzo bys sie uparl to ten sojawit nie bedzie najgorszy jak uzupelnial bys nim tylko nie duze braki bialka
Szacuny
0
Napisanych postów
120
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
577
no i tak mam tez wlasnie zamiar zrobic, bialko tez powiem ze spozywam , nie codziennie ale jak tylko sie da. Powiem wam, moze sie wydac dziwne, ale znajomy oprucz miesa odpowiedniego z odpowiednia iloscia bialka ( kurczak czy podobne ) jak dziennei duzo bialego sera, i fajnie wyglada. Wiec tez zastanawiam sie nad tym bialym serem
Szacuny
369
Napisanych postów
8676
Wiek
46 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
130658
duzo nabialu w diecie, to kiepski pomysl. poza tym u znajomego moze odgrywac kluczową role genetyka i nie robi wtedy wiekszego znaczenia co zje, jesli chodzi o wygląd. nabial powoduje retencje, zawiera laktoze. ser bialy jako bialko wolnowchlaniane najlepiej sie nadaje na noc, ewentualnie gdy przez dlugi czas nie moglbys spozyc pelnowartosciowego bialka. a co do sojavitu- w zyciu bym tego kijem nie tknęla. kup standardowe wpc
Szacuny
1389
Napisanych postów
35562
Wiek
43 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
150829
Jeśli chodzi o białko sojowe: http://potreningu.pl/diety/artykuly/727/fakty-i-mity-na-temat-soi - jest źrodłem związków przypominających dzialaniem estrogeny. Ze względu na fakt, że podobnie działających substancji jest wokół nas pełno - nie warto dokładać sobie jeszcze soją.
Jeśli chodzi o nabiał: pewne ilości fermentowanych (i niesłodzonych) produktów mlecznych, takich jak kefir czy jogurt moim zdaniem są jak najbardziej pożądane. Nie należy jednak przesadzać z ilością.