Sama nie jestem już siebie pewna, bo dostaję po prostu sprzeczne sygnały. Mama cały czas mówi, że powinnam ważyć 45kg. Ale dla mnie to już przesada, prawda? Na feriach uległam mamie bo miałam dość ciągłego słuchania że jestem za gruba(wtedy ok63kg/168cm).Kazała mi jeść…no cóż, bardzo mało, nie będę się tutaj wdawać w szczegóły,oceniam że ok 400-500kcal. W rezultacie schudłam do 54kg, ale to był koszmar i męczarnia. W końcu powiedziałam sobie, że tak nie może dalej być, i zaczęłam więcej jeść,głównie też za namową mojego trenera. Ustabilizowałam sobie wagę na 60kg. Jest dobrze. Chciałabym wrócić do tych 54kg, ale z d r o w o. Dobrze czułam się w tej wadze,ale chcę ja utrzymać.Jadę 20 maja do dziadka, chciałabym wtedy zacząć, trudno byłoby próbować jeść zdrowo w domu z osobą cierpiącą na ED. Zawsze od małego ulegałam różnym jej dietom-kapuściana,owocowa,Dukan,owsiankowa i wiele innych, na szczęście na krótko, na kilka dni. Miałam to szczęście, że jako dziecko nigdy dużo nie schudłam i nie zrobiłam sobie krzywdy.
Moje pytanie jest takie, czy zachowujac zdrową dietę i ćwicząc(rower, biegi, fitness, taniec, prace u dziadka itp) zejdę sobie do tych 54-52kg? jaki byłby optymalny czas-mniej więcej-osiągnięcia tej wagi? Podkreślam, mniej więcej
Mam już dość głupich,wymyślnych diet, bo od dawna źle mi się kojarzą. Mięsa nie jadam, mogę ograniczyć spożycie przetworzonych produktów zbożowych,nie chcę kombinować.
Chciałabym zadać Wam w formie pytań najczęstsze zarzuty mamy wobiec mnie i po prostu...szczerze na nie odpowiedzieć, bo ja się momentami gubię...
Mama cały czas mówi że mam za grube uda, że są zbyt masywne w stosunku do reszty sylwetki, że to wielka dysproprocja, że mam typową sylwetkę gruszki(naprawdę aż tak?!) itp. Zawsze wydawało mi się, że jestem raczej klepsydrą, choć na tej ostatniej "diecie" miałam wrażenie, że najszybciej chudłam z okolic biustu i brzucha...ale może to było spowodowane tą znaczną redukcją kcal? Serio jest tak tragicznie? Przecież mam prawidłowe BMI...
Chciałabym też od razu podziękować za wszelkie odpowiedzi, naprawdę wiele mi one dadzą. Nie proszę o żaden konkretny plan ćwiczeń i dietę,tylko ewentualnie o lekkie nakierowanie i odpowiedź na moje pytania, bo mam mętlik w głowie przez te rewelacje...
Marzy mi się dość szczupła figura, ale nie chcę wyglądać jak szkielet(co przy BMI preferowanym przez mamę jest dość możliwe).Zastanawiam się,czy preferowana przeze mnie waga ma odniesienie do takiej sylwetki.
Zamieszczam na końcu aktualną figurę i przykład takiej,która mnie się osobiście podoba.
Wiek :19
Waga :60
Wzrost :168
Obwód w biuście(1) :87
Obwód pod biustem :78
Obwód talii w najwęższym miejscu (2):75
Obwód na wysokości pępka :77
Obwód bioder (3):95
Obwód uda w najszerszym miejscu:56
Obwód łydki :38
W którym miejscu najszybciej tyjesz :-
W którym miejscu najszybciej chudniesz :-
Uprawiany sport lub inne formy aktywności: biegi,rower,fitness,3-5 razy w tygodniu, przez 1-2h.
Co lubisz jeść na śniadanie:nie mam specjalnych wymagań,jem to co jest:twaróg,musli,jajka,owsianka(ją bardzo lubię)
Co lubisz jeść na obiad :jak wyżej,zazwyczaj zupa niezabielana,ryż brązowy,jogurt nat,warzywa
Co jako przekąskę :jabłko,grejpfrut,sok warzywny,rzadziej tost z dżemem czy smakowy jogurt
Co jako deser :zazwyczaj owocowy jogurt,tost z dżemem
Ograniczenia żywieniowe :byłam wegetarianką,lecz przez wspomnianą niżej głupią,drastyczną dietę zaczęłam jeść chude mięso,niemniej jednak planuję wrócić do bycia wege.
Stan zdrowia, czy regularnie miesiączkujesz, czy bierzesz tabletki hormonalne :dobry,miesiączki raczej regularne, nie biorę żadnych leków.
Preferowane formy aktywności fizycznej-to co wcześniej, zapisałam się też na taniec od czerwca,myślałam o HIIT.
Stosowane aktualnie i wcześniej preparaty :brak
Stosowane wcześniej diety : Dukan,śródziemnomorska, ograniczająca drastycznie kcal.
zaznaczam, że pomiary mogą się różnić o te 2cm, bo nie mam w domu centymetra i mierzyłam sie metodą chałupniczą

Moje pytanie jest takie, czy zachowujac zdrową dietę i ćwicząc(rower, biegi, fitness, taniec, prace u dziadka itp) zejdę sobie do tych 54-52kg? jaki byłby optymalny czas-mniej więcej-osiągnięcia tej wagi? Podkreślam, mniej więcej
Mam już dość głupich,wymyślnych diet, bo od dawna źle mi się kojarzą. Mięsa nie jadam, mogę ograniczyć spożycie przetworzonych produktów zbożowych,nie chcę kombinować.
Chciałabym zadać Wam w formie pytań najczęstsze zarzuty mamy wobiec mnie i po prostu...szczerze na nie odpowiedzieć, bo ja się momentami gubię...
Mama cały czas mówi że mam za grube uda, że są zbyt masywne w stosunku do reszty sylwetki, że to wielka dysproprocja, że mam typową sylwetkę gruszki(naprawdę aż tak?!) itp. Zawsze wydawało mi się, że jestem raczej klepsydrą, choć na tej ostatniej "diecie" miałam wrażenie, że najszybciej chudłam z okolic biustu i brzucha...ale może to było spowodowane tą znaczną redukcją kcal? Serio jest tak tragicznie? Przecież mam prawidłowe BMI...
Chciałabym też od razu podziękować za wszelkie odpowiedzi, naprawdę wiele mi one dadzą. Nie proszę o żaden konkretny plan ćwiczeń i dietę,tylko ewentualnie o lekkie nakierowanie i odpowiedź na moje pytania, bo mam mętlik w głowie przez te rewelacje...
Marzy mi się dość szczupła figura, ale nie chcę wyglądać jak szkielet(co przy BMI preferowanym przez mamę jest dość możliwe).Zastanawiam się,czy preferowana przeze mnie waga ma odniesienie do takiej sylwetki.
Zamieszczam na końcu aktualną figurę i przykład takiej,która mnie się osobiście podoba.
Wiek :19
Waga :60
Wzrost :168
Obwód w biuście(1) :87
Obwód pod biustem :78
Obwód talii w najwęższym miejscu (2):75
Obwód na wysokości pępka :77
Obwód bioder (3):95
Obwód uda w najszerszym miejscu:56
Obwód łydki :38
W którym miejscu najszybciej tyjesz :-
W którym miejscu najszybciej chudniesz :-
Uprawiany sport lub inne formy aktywności: biegi,rower,fitness,3-5 razy w tygodniu, przez 1-2h.
Co lubisz jeść na śniadanie:nie mam specjalnych wymagań,jem to co jest:twaróg,musli,jajka,owsianka(ją bardzo lubię)
Co lubisz jeść na obiad :jak wyżej,zazwyczaj zupa niezabielana,ryż brązowy,jogurt nat,warzywa
Co jako przekąskę :jabłko,grejpfrut,sok warzywny,rzadziej tost z dżemem czy smakowy jogurt
Co jako deser :zazwyczaj owocowy jogurt,tost z dżemem
Ograniczenia żywieniowe :byłam wegetarianką,lecz przez wspomnianą niżej głupią,drastyczną dietę zaczęłam jeść chude mięso,niemniej jednak planuję wrócić do bycia wege.
Stan zdrowia, czy regularnie miesiączkujesz, czy bierzesz tabletki hormonalne :dobry,miesiączki raczej regularne, nie biorę żadnych leków.
Preferowane formy aktywności fizycznej-to co wcześniej, zapisałam się też na taniec od czerwca,myślałam o HIIT.
Stosowane aktualnie i wcześniej preparaty :brak
Stosowane wcześniej diety : Dukan,śródziemnomorska, ograniczająca drastycznie kcal.
zaznaczam, że pomiary mogą się różnić o te 2cm, bo nie mam w domu centymetra i mierzyłam sie metodą chałupniczą

Umiesz liczyć? Licz na siebie!
Krzysztof Piekarz
No ja pierdzielę, nie spodziewałam się, że to aż tak popularny problem.
), to mówiąc kolokwialnie i wulgarnie: ona jest popyerdolona. 