Jest liderem w tym dzialeSzacuny
2690
Napisanych postów
9027
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
221782
"No nie bardzo, bo jak coś g**** kogoś obchodzi to nie jest wtedy nadgorliwy w takiej sprawie, nieprawdaż?"
No dobra może moja wypowiedz była troche chamska sorry(z mojej strony),
ale kolego Hulio wchodzisz do działu o MMA(gdzie siedzą głównie sami pasjonaci) i czepiasz się ludzi tekstem:"co was obchodzi?" itp. itd. Przyczep się do np. Burneiki w jakimś kulturystycznym dziale zobaczymy jaka bedzie tam reakcja
Szacuny
127
Napisanych postów
8533
Wiek
34 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
61289
Dokładnie tak. A co do freak fight'ów to one były są i będą jeżeli nadal będą one motorem napędowym oglądalności. Zapewne wiele osób dzięki temu zainteresuje się prawdziwym MMA i z tego cieszyć się należy.
Szacuny
1
Napisanych postów
287
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
6891
w sumie nie gada tak glupio, w kilku rzeczach mu przyznam racje ze z tym wywiadem z saleta i pozegnanie slowami wypier.. to bylo moim zdaniem przegiecie nawet dla najmana.
Szacuny
442
Napisanych postów
9936
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
103395
A ten dalej swoje ,że przegrał przez decyzję sędziego.Taki z niego patriota a ciśnie polaków ,że motłoch?Co do tego żeby wypierd...?To jak dla mnie podsumowanie jego kariery w MMA I boksie.
Szacuny
307
Napisanych postów
2583
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
34961
Sam sobie zapracował na takie owacje.
Robił z siebie pajaca za $ (bo bez tych szopek by na walkach nie zarobił), coś za coś, ale niech się teraz nie dziwi ze wszyscy maja go za jakiegoś frajera, bo sam taki wizerunek wypracowywał latami.
Ulubieńcy: Cain Velasquez, Mark Hunt, Luke Rockhold, Genki Sudo
Szacuny
14
Napisanych postów
2284
Wiek
41 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
29964
Nie umie się bić i taka prawda- mam nadzieje ze sie z tym wreszcie pogodził.
Z Saletą też przegrał 2x w 100% a nie "mało brakowało" - czy któryś z przeciwników Overeema po walce twierdzi że wygrywał i lał go jak worek - dlatego że Ali miał taktykę przyjmowania ciosów na gardę i czekania na moment ataku- jak dla mnie Saleta miał podobny plan- przeczekać aż d**** się wystrzela i wtedy go skończyć- jak widać podziałało- nie od dziś wiadomo że wygrywa nie ten który uderza tylko ten który trafia- a Marcin krzywdy mu nie zrobił..
Zresztą mogę się założyć że Saleta żadnych problemów z Burneiką by nie miał..
Jakbym był na gali to bym też krzyczał 'wyp*****laj':D
Zmieniony przez - Ignatus w dniu 2012-05-03 16:30:02