Szacuny
3
Napisanych postów
611
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
8306
nie ma drugiego tak dobrego odpowiednika tego ćwiczenia, co najwyżej sciaganie na wyciagu. niech ktoś ci pomoże albo sam sobie pomagaj krzesłem przy podciaganiu, przy opuszczaniu (tj. fazie negatywnej) powoli zjeżdzaj już bez pomocy partnera/krzesła.
trenuj tak, jakby każdy trening miał być ostatnim.
Szacuny
5
Napisanych postów
641
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
5376
Nikt od razu na starcie nie podciagal sie 20 razy wiec spokojnie... wklej tutaj plan bo mysle ze szukasz dziury w calym :) nawet podciagajac sie maksymalnie 5 razy mozna spokojnie drazek w swoim planie zastosowac bo niby dlaczego nie?:) Przeciez musisz jakos poprawic ten wynik a nie cale zycie bedzie omijal to cwiczenie O_o
davidnth - Wyciąg to akurat na pewno nie jest dobre wyjście i w niczym nie pomoże. - moglbys wyjasnic??
Zmieniony przez - dającymaxa w dniu 2012-04-30 10:55:04
Walcze do ostatniego tchu, każde powtórzenie dla mnie kwestią bytu.
Szacuny
18
Napisanych postów
2479
Wiek
37 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
36538
Osobiście uważam, że takie ćwiczenie zwyczajnie nie pomaga zbytnio w innym jakim jest podciąganie.
Znam nawet parę osób, które przyciągają ' ileś tam, kg ', a nie potrafią się wcale podciągnąć.
Takie jest moje zdanie.
Nie widzę nic w tym Armstrongu o wyciągu, ale nie chce mi się dokładnie czytać, przejrzałem.