Ja raczej odnosiłem wrażenie, że ty mu pozwalasz odpocząć.
Nie do końca się z tobą zgadzam. Chciałem kontrolować tę walkę i od czasu do czasu wyprowadzać lewy prosty. Za każdym razem, kiedy się do tego szykowałem, on mnie kontrował niskim kopnięciem. Wydawało mi się, że Burneice zaczynało brakować tlenu, bo dużo pracował. Po pierwszej rundzie byłem zadowolony, ale w drugiej dałem się zaskoczyć.
A czy Burneika zadał ci w ogóle jakiś mocny cios?
Oczywiście. Gdybyś zobaczył, jak po walce wygląda moja głowa, to byś się przekonał, że kilka ciosów przyjąłem. Kilka razy trafił mnie też w tył głowy.
Nie do końca się z tobą zgadzam. Chciałem kontrolować tę walkę i od czasu do czasu wyprowadzać lewy prosty. Za każdym razem, kiedy się do tego szykowałem, on mnie kontrował niskim kopnięciem. Wydawało mi się, że Burneice zaczynało brakować tlenu, bo dużo pracował. Po pierwszej rundzie byłem zadowolony, ale w drugiej dałem się zaskoczyć.
A czy Burneika zadał ci w ogóle jakiś mocny cios?
Oczywiście. Gdybyś zobaczył, jak po walce wygląda moja głowa, to byś się przekonał, że kilka ciosów przyjąłem. Kilka razy trafił mnie też w tył głowy.
Już możesz wyluzować , wszyscy mają już tą sprawę za sobą
Nie ma potrzeby na tyle filmików , kto chce to znajdzie w yt
Chodzi o podkreślony fragment.
