Witam Panowie,
od zawsze miałem rozbudowane uda i łydki. Kiedyś wazyłem 116kg, pózniej schudłem 30. Od pół roku ćwiczę na siłowni, moja sylwetka się idealnie poprawia, pokazują się mięśnie, po mało redukuje tłuszcz. Problem jest taki, że w przypadku ud, mój obwód się drastycznie zwiększył. Mięśnie też powychodziły na udach, ale niestety staje się to uciążliwe kiedy nie mogę kupić sobie spodni ze względu na obwód ud. Krótko mowiąc mimo, że trenuję na wszystkie partie tak samo, najlepsze efekty mam na nogach. Czy jest jakiś sposób, żeby na przykład wypalić resztki tkanki na nogach i tym samym zmniejszyć ich rozmiar?
od zawsze miałem rozbudowane uda i łydki. Kiedyś wazyłem 116kg, pózniej schudłem 30. Od pół roku ćwiczę na siłowni, moja sylwetka się idealnie poprawia, pokazują się mięśnie, po mało redukuje tłuszcz. Problem jest taki, że w przypadku ud, mój obwód się drastycznie zwiększył. Mięśnie też powychodziły na udach, ale niestety staje się to uciążliwe kiedy nie mogę kupić sobie spodni ze względu na obwód ud. Krótko mowiąc mimo, że trenuję na wszystkie partie tak samo, najlepsze efekty mam na nogach. Czy jest jakiś sposób, żeby na przykład wypalić resztki tkanki na nogach i tym samym zmniejszyć ich rozmiar?
Krzysztof Piekarz