Witam koledzy,
inspirujac sie dokonaniami niektorych na tym forum jak i moich bliskich kolegow cwiczacych na silowni postanowilem zaczac dbac o siebie. Na samym poczatku doradzono mi by zrzucic wiekszy balast by potem moc zaczac budowac miesnie nie przejmujac sie tkanka tluszczowa- wyjsciowa waga 93,3kg- niestety zdjecia nie posiadam z tego okresu... W okresie 3 miesiecy zszedlem do wagi 85kg- sukcesywnie zmienialem swoje nawyki zywieniowe, wprowadzalem coraz to intensywniejsze treningi areobowe- oparte raczej na aktywnosci na swiezym powietrzu (nie jestem zwolennikiem maszyn i innych dziwnych sprzetow elektrycznych). Obecnie wygladam tak:
A teraz pytanie brzmi... Czy warto juz zaczac jak to mawiaja "masowac"?
Zmieniony przez - wojtek_CK w dniu 2012-03-11 10:14:06
inspirujac sie dokonaniami niektorych na tym forum jak i moich bliskich kolegow cwiczacych na silowni postanowilem zaczac dbac o siebie. Na samym poczatku doradzono mi by zrzucic wiekszy balast by potem moc zaczac budowac miesnie nie przejmujac sie tkanka tluszczowa- wyjsciowa waga 93,3kg- niestety zdjecia nie posiadam z tego okresu... W okresie 3 miesiecy zszedlem do wagi 85kg- sukcesywnie zmienialem swoje nawyki zywieniowe, wprowadzalem coraz to intensywniejsze treningi areobowe- oparte raczej na aktywnosci na swiezym powietrzu (nie jestem zwolennikiem maszyn i innych dziwnych sprzetow elektrycznych). Obecnie wygladam tak:
A teraz pytanie brzmi... Czy warto juz zaczac jak to mawiaja "masowac"?
Zmieniony przez - wojtek_CK w dniu 2012-03-11 10:14:06
Krzysztof Piekarz