Szacuny
73
Napisanych postów
26831
Wiek
21 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
283202
Jeżeli nie przeszkadza Tobie to, jak wyglądasz - a niestety tak jak napisała Marta - ciało masz galaretowate, a do tego jesteś krzywa, to jedz jak chcesz i trenuj jak chcesz. Przecież nikt CIę tu na siłę nie będzie namawiał do niczego.
Szacuny
11179
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
romana
a ja nie chce odżywiać się wyłącznie zdrowo, czyli nie pozwalać sobie na wyjście na pizze, czy zrobienie w domu makaronu jakiegoś. Myślałam , że niejedzenie oczywistego syfu jakim są fast-foody i słodycze, soki [ oprócz czasem wyciskanych ], cole itp.
Niniejszym dla mnie jesteś przegrana. Szkoda mi czasu i energii na pannę, której nie zależy i najzwyczajniej się NIE CHCE zadu ruszyć i poświęcić 10 minut na ugotowanie makaronu Może inna modka/doradca się tego podejmie, ja nie.
romana
i zwracanie uwagi na ilość dostarczanego białka wystarczy aby jakieś efekty osiągnąć.
Nuggetsy i burgery z KFC, McDonald czy innej instytucji serwującej g.wno w papierku to również źródło białka. Good luck with that.
Szacuny
0
Napisanych postów
17
Wiek
37 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
685
hm, nie rozumiecie mnie chyba. Nie to że mi sie NIE CHCE gotowac makaronu, bo to robie, chodzi mi o sam fakt SPOŻYWANIA go, bo z tego co analizowałam forum nie powinnam. KFC itp nie jadam napisałam to przecież. Moje pytanie brzmiało tylko czy z mniej restrykcyjnym podejściem do jedzenia np. sera żółtego, czy picia kawy z mlekiem, rzeczywiście nie mam co liczyć na efekty pracy na siłowni.