Szacuny
22
Napisanych postów
2071
Wiek
44 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
26544
Znajac tendencje salety do opuszczania lewej reki i żałosnie nieskuteczne zaslony ranmieniem wnioskuje że pan Gołota mimo brakow technicznych by go po prostu rozniósł
Szacuny
22
Napisanych postów
12875
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
63603
nie śpią
-----------------------------
MODERATOR GIER KOMPUTEROWYCH
-----------------------------
...SFD FIGHT CLUB...
" Staraj się dążyć do doskonałości , rób więcej niż możesz, kochaj przyjaciół, mów prawdę, bądź wierny oraz szanuj swojego ojca i matkę. Te zasady pomogą ci osiągnąć mistrzostwo, uczynią cię silniejszym, napełnią nadzieją i wskażą ci drogę ku wielkości. " - Joe Weider®
Szacuny
29
Napisanych postów
1465
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
5238
Nie chce bronić Salety jako boksera bo jest kiepski, ale przynajmniej ma serce do walki i odwage. Pamiętanie te walki jak był liczony, leżał ale ZAWSZE wstawał. Nieraz nawet 4 razy w tej samej rundzie :)
A Gołota co ? Ucho mu zadrasną już *******la ,keczup na twarzy - duma polskiego narodu. Beksa, damski bokser.
I nie chodzi tu o walke z Tysonem ale tez o Granta i inne. Czy nawet z Bowiem kiedy 2 razy wystraszył się tego ZE MOZE WYGRAĆ.
Koles pewnie boi się swojego cienia.
Pamiętam wywiad z Rylik kiedy się pytał czy nie BOLI JĄ NOS !!!
On była w szoku że takimi duperalami się przejmuje.
Ano przejmuje się bo dla Gołotu duża kupa to juz powód do strachu.
Więc sorry ale Saleta ma klase przy takim osiłku jak Gołota.
I teraz możecie się śmiać z Salety, ale to Gołota jest śmieszny....
siła w naturze....
Wyciąg z regulaminu :
Ptk.4 - "wortal" ma zawsze racje Nie klikaj http://wortal.prv.pl
Szacuny
0
Napisanych postów
162
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
5745
heh jestem pierwszy nie nawidze takich walk te ***ane urazy!! az mi sie zal kliczki zrobilo to jest najgorsze jak ci nie pozwalaja dalej walczyc a bylo widac ze checi mu nie brakowalo szkoda.jeden luczek brwiowy i tytul kolo nosa.
Remember there is only pain if you quit in the street.