Witam Forumowiczów,
Ostatnio rozmyślałem nad tym ile tak naprawde jest ryby w rybie, tzn np w takich kotletach rybnych ktore są tańsze i są niby z "mielionego mięsa"... czy warto takie coś jeść? prosze o odpowiedzi i opinie
2 Sprawa tyczy się tuńczyka rozdrobnionego, jest sporo tańszy niż w kawałkach, ale jak to mówił mi ostatnio kolega, że ktoś tam odkrył że to niby tuńczyk a nie zawsze, czy to mieszają to z inną rybą czy coś i też nie wiem... bo płacić prawie 5 zl za puszkę tuńczyka to troche mi się nie widzi w moim przypadku
Ostatnio rozmyślałem nad tym ile tak naprawde jest ryby w rybie, tzn np w takich kotletach rybnych ktore są tańsze i są niby z "mielionego mięsa"... czy warto takie coś jeść? prosze o odpowiedzi i opinie
2 Sprawa tyczy się tuńczyka rozdrobnionego, jest sporo tańszy niż w kawałkach, ale jak to mówił mi ostatnio kolega, że ktoś tam odkrył że to niby tuńczyk a nie zawsze, czy to mieszają to z inną rybą czy coś i też nie wiem... bo płacić prawie 5 zl za puszkę tuńczyka to troche mi się nie widzi w moim przypadku
Krzysztof Piekarz
