Tak Rich skonczyłem ichtiobiologie w tamtym roku w czerwcu magistra broniłem. Popracowałem pół roku w zawodzie, a teraz próbuje własny biznes kręcic... Ciężki przeskok ze studenckiego "nic nierobienia" do realiów naszego POyebanego rynku.
Gratuluje formy odskoczyłeś mi daleeeeko. Tak z ciekawości jaka waga na tych fotkach i jaka maksymalna była?
Co do startu to od dawna o tym myśle, tylko jak każdy mam spore przeszkody. O ile z kasą bym jakos wyrobił to robota i
treningi są okropnie ciężkie do pogodzenia. I w jednym i drugim zawsze można robić więcej niz sie robi, a jeszcze jak trzeba dzielić czas i energię... psycha siada. Narazie zacząłem masówkę, potem zaplanowana wycinka, a czy forma bedzie na tyle dobra żeby był sens ją poklazać to sie okaże...Raczej wątpie