Szacuny
1
Napisanych postów
178
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
6598
Patrz moj opis
Apropo tematu, dzisiaj moja Kobieta odbyla ze mna swoj pierwszy trening
''W życiu trzeba spróbować wszystkiego'' w dzisiejszych czasach częściej oznacza amatorskie porno i narkotyki, niż fizykę kwantową i przeprowadzenie operacji na otwartym sercu.
Szacuny
1
Napisanych postów
178
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
6598
Nie, Ona nie jest taka jak inne
''W życiu trzeba spróbować wszystkiego'' w dzisiejszych czasach częściej oznacza amatorskie porno i narkotyki, niż fizykę kwantową i przeprowadzenie operacji na otwartym sercu.
Szacuny
0
Napisanych postów
1
Wiek
44 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
88
Chodzę na siłownię od kilku miesięcy i widzę, że z dziewczynami bywa bardzo różnie. Dużo zależy od własnych chęci a czasami też od miejsca i instruktora, na jakiego się trafi, choć nie zawsze. Wcześniej byłam na innej siłowni (przez miesiąc). Była to tzw. osiedlówka i nie byłam z niej zadowolona. Trener zajmował się swoimi kumplami a jak się o coś zapytało to łaskę robił, że coś pokazał. Dziewczyny ćwiczyły na zamianę na tych samych urządzeniach ewentualnie na 2 rowerkach. Zdecydowałam się większy klub, gdzie można liczyć na pomoc instruktorów, którzy naprawdę chętnie wykonują swoją pracę. Jednak, z tego co widzę niektóre dziewczyny po prostu nie chcą z tego korzystać. Przychodzą na siłownię i od razu łapią za gazetę lub pilot od telewizora. Instruktorzy są po to, żeby pomóc ale przecież nie będą się narzucać. Oczywiście nie wszystkie, jest dużo takich które naprawdę wiedzą po co jest siłownia. Co do ubioru, nie przesadzajmy. Raczej nikogo nie obchodzi czy ktoś ma klapki, trampki czy buty z wyższej półki. Ważne aby ubranie było czyste i wygodne. Nigdy też nie słyszałam aby ktoś naśmiewał się z kogoś, jeśli faceci sobie żartują to bardziej z siebie lub swoich kumpli. Nigdy nie słyszałam żadnych nieprzyjemnych komentarzy odnośnie dziewczyn. Z każdym można pogadać i pożartować. W końcu siłownia to nie jakiś urząd, w którym trzeba być cały czas poważnym. Trening powinien sprawiać przyjemność, inaczej nie miałoby to sensu. Prawda jest taka, że albo komuś chce się pracować albo nie. Płeć nie ma tutaj większego znaczenia.:)