SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Dlaczego dziewczyny unikają siłowni

temat działu:

Po siłowni, o siłowni

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 7088

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 6 Napisanych postów 793 Wiek 28 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 18023
Dziękuję bardzo. Może to do koleżanki trafi. Chociaż szczerze mówiąc to nie jestem pewna czy ona się z Tobą zgodzi, że to nie są zbyt grube uda. Koleżanka tak jak i wiele innych kobiet uważa jakikolwiek zarys mięśni (ot choćby na napiętej łydce) za "napakowanie". Teraz jest moda na takie patyczki czyli skóra i kości i z tym niestety nic się nie da zrobić.

Jeśli kobieta w nocy nie jęczy to w dzień warczy.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10807 Napisanych postów 48229 Wiek 26 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 57816
Co do klapków to akurat sić zgadzam. Chyba panuje przekonanie, ze w klapkach sić jest bardziej 'trendy'. Nie wyobrazam sobie ciezkiego trrenigu w klapkach.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 73 Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 115
...bo wolą iść na zakupy

@

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10807 Napisanych postów 48229 Wiek 26 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 57816
każdy chodzi na siłownie w jakimś celu - ja na przykład nie wyobrażam sobie robić ćwiczeń jak chłopaki,bo nie potrzebne mi ,,napakowane'' ręce czy nogi,kobieta ma wyglądać jak kobieta a nie robocop, powinna mieć ładną talię,być szczupła,zgrabka,delikatna,jędrna .
Większość też chodzi żeby schudnąć a nie żeby robić jakąś sylwetkę,więc tu najlepsze ćwiczenia aerobowe.
Szczerze to wolałabym mieć chude jak patyczki nogi niż większe niż niejeden chłopak. Kobiety uprawiające ten sport zawodowo - co najmniej nie smaczne,podziwiam za wytrwałość i ciężką prace,ale sorry - zero kobiecości,wdzięku.
unikają bo :
-chodzą na fitness,ćwiczenia na piłkach,do muzyki itp.
-uważają że siłownia jest tylko dla facetów
-uważają że dobrze wyglądają ,nie chcą być jak ,,szkapy''( powszechne wśród dziewczyn otyłych)
-biegają,mają bieżnie w domu
-wstydzą się przed innymi dziewczynami,szczególnie szczuplejszymi
-sądzą że jak są chude...to są zgrabne i mają ładną figurę;]

Zmieniony przez - Gruba173 w dniu 2011-09-13 23:11:17
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10807 Napisanych postów 48229 Wiek 26 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 57816
Kobieta nawet jakby bardzo chciała , robiła takie cwiczenia jak facet to i tak nie osiagnie takich rezultatów w przyroscie masy miesniowej, wiec nie wiem skad u Ciebie strach przed "napakowanymi" rękami czy monstrualnymi nogami. Wiecej niz 50% meskich bywalcow silowni, nie wychodzi poza przecietnosc a co dopiero kobieta.

Zmieniony przez - pavveeel w dniu 2011-09-13 23:18:09
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10807 Napisanych postów 48229 Wiek 26 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 57816
Po prostu jak widoczne u kobiety mięśnie to tylko lekki zarys na brzuszku - reszta nie dziękuje :) Masa mięśniowa - dla facetów.
To facet ma być ,duży ,silny i umięśniony,a kobieta przy nim zgrabna i powabna,jak bym była facetem nie chciała bym dotykać ,,mięśni '' mojej kobiety jak złapię ją za udo...
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10807 Napisanych postów 48229 Wiek 26 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 57816
Zle mnie zrozumialas, chodzilo mi tylko o to, ze kobiecie bardzo trudno zbudowac jakiekolwiek miesnie, nawett gdy bedzie robic takie cwiczenia jak facet. Osobiscie jak widze jak kobieta cwiczy porzadnie ze sztanga, sztangielkaimi, a nie kreci w kolko na rowerku to podziwiam.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 6 Napisanych postów 793 Wiek 28 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 18023
Ja ćwiczę jak facet :P Robię dokładnie te same ćwiczenia co mój mąż. Oczywiście obciążenia dostosowane, bo jednak słabsza jestem. Mimo, że już trochę czasu się tym zajmuję nadal nie wyglądam jak umięśnione monstrum :P Tutaj na forum jest co najmniej kilka kobiet nie oszczędzających się na siłowni i dźwigających ciężary większe niż niejeden facet a jakoś trudno im odmówić kobiecości, wdzięku itp.
Zawodowe kulturystki to już zupełnie, ale to zupełnie inna bajka. Zresztą "na sucho" to one nie ćwiczą. My rozmawiamy o normalnych kobietach, dla których taka sylwetka nigdy nie będzie osiągalna.

Po za tym największą poprawę sylwetki i najwięcej sadła (a ważyłam swojego czasu tyle co mały hipopotam) straciłam trenując siłowo, z dobrą dietą i minimalną ilością cardio (po siłowych). Jak słyszę, że na schudnięcie to siłownię omijać i zająć się aerobami to niezmiennie mam chęć popukać się w głowę. Mi na niskiej wadze nie zależy, nie chodzę z cyferkami wypisanymi na czole. Wiem za to, że ważę więcej niż nie jedna kobieta w mojej rodzinie (przy podobnym wzroście) a żadna się w moje ciuchy nie zmieści. Mam zarysowane mięśnie na ramionach itp i jeszcze nigdy nie spotkałam się z krytyką ze strony mężczyzn. Nawet wręcz przeciwnie :D

Przy okazji nietaktowne pytanie do koleżanki. Ale zupełnie bez złośliwości, czysta ciekawość, niejako zawodowa.: masz 180 cm wzrostu ważysz 62 kilo, boisz się/nie lubisz mięśni i masz nick "Gruba", masz problem z samoakceptacją?

Zmieniony przez - Anqua w dniu 2011-09-13 23:39:19

Jeśli kobieta w nocy nie jęczy to w dzień warczy.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10807 Napisanych postów 48229 Wiek 26 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 57816
No tak tylko że jeśli nie chcę mieć mięśni na rękach ,nawet tych najmniejszych to po co mam robić te ćwiczenia ? Kiedyś brałyśmy te sztangi z ciekawości z koleżanką żeby sprawdzić która z nas ma więcej siły,ale dla mnie to nie potrzebny wysiłek, bo na sile mi nie zależy,nie chcę schudnąć.A tak w ogóle to chyba też trochę wina tych co organizują i uzupełniają te siłownie,bo u nas jest tak że jest duży hol i tam dla chłopców a obok osobne pomieszczenie dla pań a w nim -bieżnie ,rowerki,pasy odchudzające itp. nie ma ławeczek itp.myślę że jak by wrzucili to może nie jedna by się skusiła,a tak to wychodzić do chłopaków,gdzie zaraz się wszyscy patrzą,to też trochę nie komfortowe...
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10807 Napisanych postów 48229 Wiek 26 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 57816
,,Przy okazji nietaktowne pytanie do koleżanki. Ale zupełnie bez złośliwości, czysta ciekawość, niejako zawodowa.: masz 180 cm wzrostu ważysz 62 kilo, boisz się/nie lubisz mięśni i masz nick "Gruba", masz problem z samoakceptacją? ''

Mam ten nick ,bo tak już od lat szkolnych na mnie mówili i na każdym forum itp.mam taki już od lat,mięśni się nie boje ,po prostu u kobiety - jeśli są widoczne bez napinania mi się nie podobają - taki już mam gust,nic nie poradzę :)
Problemu z samą akceptacją nie mam,powiedziałabym ze jest raczej odwrotnie-za dużo narcyzmu..
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Co sądzicie na temat urządzenia 'burn machine' ?

Następny temat

Mr Olympia 2011!@!@!@!@!@!@ :)

FuckBaton