Szacuny
3
Napisanych postów
372
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
1380
A co jest trudnego w zakładaniu gilotyny albo balach ? W uderzanych to przynajmniej musisz opanować technikę , "zrozumieć" cios , uczyć się koordynacji itp .A w stylach chwytanych nie potrzeba aż tak skomplikowanej techniki .Walczyłem z gośćmi z JJ i powiem szczerze że nie zrobił parter na mnie wrażenia
Zmieniony przez - xxxxxx6 w dniu 2011-09-26 18:38:10
Szacuny
13
Napisanych postów
8247
Wiek
32 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
78867
Sam chwyt w takiej dźwigni na łokieć choćby to nie jest jakiś bardzo trudny. Z tym, że cały problem polega na tym, żeby jakiejś pozycji wykonać odpowiednie szybko i zwinnie całą sekwencję ruchów, żeby przeciwnik w trakcie tego się nie wyśliznął itd. A no i co do techniki - zrobienie dobrego przetoczenia to już nie jest wcale taka łatwa rzecz jeżeli nie jesteś sporo silniejszy od przeciwnika, tutaj technika znowu ma duże znaczenie. Fakty są takie, że w chwytanych każdy centymetr się liczy, przykładowo jak zapniesz odrobinę krzywo trójkąt nogami to nie będzie on na przeciwniku żadnego wrażenia robił. Ja tak miałem jak ćwiczyliśmy odwrotny. Dopiero jak mnie trener poprawił to zadziałało.
Generalnie widać, że nie masz absolutnie żadnego pojęcia o grapplingu.
Eu sou movido pela capoeira
Eu sou movido pelo berimbau