Witam all. Mam mały własny temacik co do brania kreatyny. Pierwszy raz brałem to przez pierwsze 7 dni brałem 3 X 5 gram rano po treningu i wieczorem, wszytko na pusty żołądek itp. pożniej zszedłem do 2X 5 po treningu i rano i tak wykończyłem 250 gram multipowera w ok 3-4 tygodnie już nie pamiętam, w każdymn bądz razie efekty naprawde były już w pierwszym tygodniu szybkie poszło mi 2.5 kg masy itp. Ale jak kreatynka się skończyła to po 1 tygodniu odczułem spadki, o dziwo spadki tylko na klatce, ale były potężne załamywałem się klatka mi stała 3 miesiące!!!!Reszta - małe spadki prawie znikome, aha jescze jeden efekt po kreatynie 1 cm w bicu, który do dzisiaj nie spadł. Pierwsze zetknięcie z kreą było fajne, ale to co podczas cyklu mi szło najlepiej, najszybciej spadło z siły...
Za 2 miesiące znów kupiłem z multipowera (spodobała mi się ta firma) na pół z kumplem więc po 250g na łeb, jestem dobry z bioli i chemii i wiem, że organizm o takiej wadze jak mój i takiej przemianie materii nie przyjmnie więcej niż 8 gram, no może w ekstremalnych warunkach 10, resztę wydali z kreatyniną, więc postanowiłem brać 8-9 gram na dzień, 3X3okolo, rano, po treningu i na noc, efekty odczułem dopiero po 2-3 tygodniach były powolne, ale dobre cykl trwał 7 tygodni, pod koniec cyklu naprawdę dobrze szło byłem zadowolony, 2 tygodnie po kreatynie nie odnotowywałem żadnych spadków, troszke masy przybyło, bic troszke skoczył ok 1cm, ale spadło mi po miesiącu ok 0.5, spadki na sztandze to okolo 1-3 kg. Wnioskuje z tego że lepiej kreatyne brać w małych dawkach dłużej i efekty będą lepsze, niż z fazą nasycania, bo ogranizm i tak tego nie przyjmnie i wydali...Oto moja opinia na temat brania kreatyny....:)
Za 2 miesiące znów kupiłem z multipowera (spodobała mi się ta firma) na pół z kumplem więc po 250g na łeb, jestem dobry z bioli i chemii i wiem, że organizm o takiej wadze jak mój i takiej przemianie materii nie przyjmnie więcej niż 8 gram, no może w ekstremalnych warunkach 10, resztę wydali z kreatyniną, więc postanowiłem brać 8-9 gram na dzień, 3X3okolo, rano, po treningu i na noc, efekty odczułem dopiero po 2-3 tygodniach były powolne, ale dobre cykl trwał 7 tygodni, pod koniec cyklu naprawdę dobrze szło byłem zadowolony, 2 tygodnie po kreatynie nie odnotowywałem żadnych spadków, troszke masy przybyło, bic troszke skoczył ok 1cm, ale spadło mi po miesiącu ok 0.5, spadki na sztandze to okolo 1-3 kg. Wnioskuje z tego że lepiej kreatyne brać w małych dawkach dłużej i efekty będą lepsze, niż z fazą nasycania, bo ogranizm i tak tego nie przyjmnie i wydali...Oto moja opinia na temat brania kreatyny....:)
Krzysztof Piekarz



GG 1135964 kom. 607204663