Szacuny
11184
Napisanych postów
52125
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Taki tam ciekawy temat z ankietą dla każdego - starałem sie wybrać okresy tak na logike, w których faktycznie było mniejsze lub większe bum na MMA (nie mówie że w PL). Ciekawi mnie od kiedy interesują sie piszacy na tym forum, ale zarówno także przeglądający. Posty w stylu urzekła mnie Twoja historia, czyli mój poczatek z MMA tez mile widziane
Szacuny
82
Napisanych postów
1750
Wiek
33 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
23086
Ja to tak niedługo po tym jak zacząłem trenować Taekwondo i przestałem uważać mma za jakieś zło , gdzieś rok 2008 , jakoś zacząłem od walk Jurasa , gdyż on również Taekwondo trenował .
Szacuny
0
Napisanych postów
259
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
7271
od debiutu Nastka w Pride dowiedzialem sie, ze to sie nazywa MMA :] wczesniej ogladalem jakieśtam HL'e pierwszych UFC, ale traktowalem to jako brutalna napyerdalanke raczej niz sport. no ale Nastek wiele zmienil, ogladalem jego walki, potem wrocilem do historii Pride, wczesniejszych gal, nadrabialem zaleglosci, potem zaczelo sie trenowanie troche... i jakos tak wciagnelo :]
Szacuny
11184
Napisanych postów
52125
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
No własnie panowie, w ankiecie zazaczac od kiedy mniej więcej na poważnie sie zaczeliście interesować, a nie od kiedy wiedzieliście co to jest
Ja dowiedziałem sie czym to jest po debiucie nastuli w Pride. I tak sie zaczęło powoli. Na początku niezbyt bo odstarszała walka w parterze Potem było oglądanie pojedynczych walk głównie Wanderleia i Cro Copa i K-1 oglądałem dużo. Do tego wiadomo stare klasyki jak Sapp-Minotauro
Solidnie interesować sie tym sportem zacząłem niestety tuz po upadku Pride, i od tamtej tez pory regularnie oglądam i śledze scene, zawodnikow. Ech, ten high kick Gonzagi na Cro Copie dlatego w ankiecie zaznaczyłem opcje od UFC 70.
Szacuny
2
Napisanych postów
477
Wiek
47 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
17253
Mój początek to okolice 95-96r także już "kilka" latek zeszło.Teraz mam już jednak zdecydowanie inne podejście do sprawy niż kiedyś.Obecnie wolny czas wolę poświęcić na trening niż na oglądanie gal i jaranie się tym.Rozumiem jednak ludzi którzy siedzą w nocy oglądając UFC lub strasznie przeżywają jakieś nadchodzące walki.Kiedyś też miałem podobnie.Ogólnie u mnie na treningach bardzo mało ludzi ogląda jakikolwiek gale MMA.Chyba ludzie trenujący mają już jakis dystans do tego a dla osób nietrenujących jest to coś czym strasznie się jarają bo nigdy tego nie "posmakowali".Obecnie oglądam w sumie tylko jakieś ważniejsze walki
Szacuny
11184
Napisanych postów
52125
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Celowo napisałem w temacie od kiedy interesujesz się sceną MMA a nie od keidy trenujesz MMA lub inne sporty walki.
Faktycznie można trenować ale zbytnio nie ogladać.
Ale stwierdzenie "Chyba ludzie trenujący mają już jakis dystans do tego a dla osób nietrenujących jest to coś czym strasznie się jarają bo nigdy tego nie "posmakowali"."
jest kompletnie bez sensu.
B-Real weteran
Cos mało głosów na opcje "Pudzian-Najman" panowie nie wstydzić sie