Na obozy jeździłem jedynie do Darłówka i to głównie z obowiązku niż z przyjemności. Wiązało się to najpierw z egzaminem na 1 kyu a potem w związku z uprawnieniami instruktorskimi. Ale mimo wszystko miło wspominam te obozy. Później jeździłem (już jako instruktor) na obozy organizowane przez Klub Białostocki - nad jeziora do miesjcowości Hołny Mejera. Znajduje się tam ośrodek wypoczynkowy Politechniki Białostockiej. Jednak na te obozy jeżdżą same dzieciaki (więcej pilnowania i zabawy niz treningów). Teraz juz nie jeżdżę - z tego nie da się wyżyć, a płacić rachunki trzeba.
Have fun!!!
Have fun!!!
Have fun!!!

SFD FIGHT CLUB
SFD FIGHT CLUB [img]../../buziaki/29.gif" alt="" />
Spytaj trenera jak ma na imię
