Ronnie Coleman jest prawdziwym przykładem pozytywnego faceta w świecie kulturystyki! Wiele osób uważa, że ​​kulturystyka nie jest odpowiednim sportem dla osób po urazach kręgosłupa. Kontuzje w tym wieku nie są wyjątkowo uciążliwe, ponieważ im człowiek starszy, tym wolniej wraca do sprawności. Właśnie wtedy, gdy pojawiają się problemy zdrowotne czy kontuzje, wiele osób traci motywację i boi się dalej ćwiczyć. Ale są ludzie, którzy udowadniają, że wcale tak nie jest. Tak nie jest w przypadku byłego ośmiokrotnego Mr. Olympia Ronniego Colemana.

To bez wątpienia człowiek, który podąża za swoimi marzeniami, niezależnie od tego, co się dzieje. Jak udowodnił, nawet bardzo poważna kontuzja, całkowicie zmieniająca życie, nie jest w stanie stanąć mu na przeszkodzie! W latach 1998-2005 był przykładem sylwetki światowej klasy. Jest znany też z ogromnej siły. Jego treningi wciąż są czymś niemożliwym do wykonania, nawet dla sporego grona supergwiazd kulturystów. W trakcie swojej kariery, Ronnie przeszedł aż 10 operacji w tym wymianę stawu biodrowego, operację kręgów szyjnych, oraz odcinka lędźwiowego. Wielu kulturystów zakończyłoby swoje treningi, jednak Ronnie Coleman nie zna znaczenia słowa klęska. Niestety, w roku 2018 miał trzy bardzo poważne operacje kręgosłupa. Ostatnia  z nich była we wrześniu. ZOBACZ:

Ronnie Coleman trenuje na szpitalnym łóżku!

Ronnie Coleman ponownie operowany!

Prawdopodobnie pomyślisz, że Ronnie Coleman jest szalony, ale on już trenuje na rowerze treningowym na siłowni!

"Dr powiedział mi, że nie mogę jeszcze trenować, ale cardio na rowerze jest dobre po operacji kręgosłupa, aby wzmocnić nogi. A więc znowu zaczynam, nie po to aby powrócić większym, ale po to by wyzdrowieć."

Jedno jest pewne, Ronnie Coleman ma wielką wolę walki! Miejmy nadzieję, że był to jego ostatnia operacja i wkrótce zaskoczy nas treningiem siłowym!