Szacuny
9
Napisanych postów
709
Wiek
36 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
8819
Włączsz gps, endomondo, start i wykonujesz trening który jest zapisywany przez program a następnie przesyłany na serwer. Wchodzisz na stronkę endomondo.com i masz wszystkie statystyki wykonanego treningu...
Jeżeli masz dostęp do wifi to aplikacja nie jest płatna. W trakcie treningu wystarczy mieć włączony gps, niektóre telefony ze słabym gps-em gubią zasięg i zaniżają/zawużają wyniki oraz czasy dlatego też warto mieć włączony dostęp do neta ale nie jest to konieczne.
Szacuny
0
Napisanych postów
6
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
507
Dzięki bardzo za informacje jutro przetestuje =) bo dzisiaj już po treningu =) a jeszcze jedno GPS jest w tel darmowy? i ile mniej więcej Was kosztuje dostęp do internetu z endomondo podczas treningów ?
Szacuny
2
Napisanych postów
269
Wiek
37 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
3423
GPS jest darmowy.
Jeżeli możesz podłączyć w domu do internetu i przesłać zapisany trening to 0zł jeżeli nie to opłata według cennika operatora Trudno powiedzieć ale o ile nie wysyłasz dany na bieżąco z treningu to plik jest mały.
Zmieniony przez - Gartt w dniu 2011-08-16 18:20:26
It will be legen... wait for it... dary. LEGENDARY!
Szacuny
0
Napisanych postów
6
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
507
Czyli wszytko już wiem :) a następnym razem jak będą organizowane takie zawody chętnie wezmę udział bo to zawsze większa mobilizacja dla tych co redukują =)a wynik ok 50km tygodniowo to nie taki zły =)Pozdrawiam all i jeszcze raz dzięki za informacje
Szacuny
0
Napisanych postów
157
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
5880
Moje odczucia po pierwszym tygodniu:
Po 5 dniach mocnego biegania, powiem wam szczerze, nie miałem już siły na nic. Może nałożyło się też to że starałem się stosować się do zasad zdrowego żywienia, odmawiałem sobie słodyczy, PIWA itd...
W każdym bądź razie nie byłem w stanie utrzymać tempa 15-16 km dziennie. W piątek kolana już mnie pobolewały, czułem się rozbity, wracałem do domu i leżałem przez resztę dnia.
W weekend przebiegłem łącznie 10km - nie miałem ani ochoty, ani siły biegać. W tym samym czasie trochę spasowałem z dietą i... we wtorek znów wróciły siły. Czuje że nogi wręcz same mnie niosą :)
Wnioski: -nie przesadzać z kilometrażem (przed konkursem nie biegałem więcej niż 10km - nie byłem przygotowany na 16km dziennie, przesadziłem)
-nie przesadzać z dietą (można sobie pozwolić na kilkanaście piw w tygodniu - inaczej człowiek traci zapał, psychika siada)
-jeśli nie masz ochoty - odpuść sobie trening, szkoda zdrowia
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
3043
Napisanych postów
51899
Wiek
36 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
351588
-nie przesadzać z dietą (można sobie pozwolić na kilkanaście piw w tygodniu - inaczej człowiek traci zapał, psychika siada)
-jeśli nie masz ochoty - odpuść sobie trening, szkoda zdrowia
to ja dziś przy meczu wypiję kilka piw, a jutro z rana odpuszczę trening barków, namówiłeś mnie.
pzdr/
Zmieniony przez - Koniu151 w dniu 2011-08-17 18:01:33
Przemysław Kozak, dietetyk i trener personalny online od 2009 roku. Indywidualna współpraca:https://healthandfitness.pl/