"FBW składa się z samych podstawowych ćwiczeń (4-6), każde z tych ćwiczeń wymaga olbrzymiego pokładu energii i tak np do wyciskania stojąc przystepujęmy po : ciężkich przysiadach, wiosłowaniu i poręczach - większość partii jest już mocno osłabionych, nie ma szans by podejść pod stosunkowo duży ciężar by wykorzystać ćwiczenie w pełni jego potencjału"
Dlatego tak układamy trening by mieć siłę. Najważniejsze ćwiczenia idą na początek treningu. Na bica czy barki już nie trzeba mieć "super potencjału". W splicie jest jeszcze gorsza sytuacja, partia jest zajechana na śmierć już po wykonaniu części treningu i tylko ją dobijamy każdą kolejną serią.
"Spore grono osób się chronicznie przetrenowuje na FBW - nic w tym dziwnego, skoro co chwilę się słyszy : "dokładaj co trening bo i tak masz niski poziom wytrenowania" lub "jak będziesz ćwiczył małymi ciężarami to nie będziesz miał masy mięśniowej" co w tym rozumieniu rozbija się przeważnie o dwa główne ćwiczenia:
-Martwy ciąg
- Przysiad"
A tym bardziej przetrenowują się na splicie, gdy robią po 16-20 serii na partię, gdy wystarczyłoby 5-6.
"Do tego dochodzi kwestia odżywiania, która leży i kwiczy u 90% ćwiczących i w efekcie zamiast progresu początkujący serwują sobie przetrenowanie na FBW - tak, prostym systemem treningowym."
Identycznie jest na splicie.
"Trening 1 partii raz w tygodniu to strata czasu" czyli już z samego tego założenia osoby trenujące systemem dzielonym 5-dniowym tracą czas na siłowni, ale jak to się dzieje ze pomimo tego rosną w siłę i zdobywają kolejne kg masy mięśniowej? "
W siłę akurat rosną słabo.
"- w treningu nóg dominują przysiady
- w treningu klatki niech będzie to wycisk leżąc z leg drivem oraz poręcze
- w treningu grzbietu martwy ciąg
- w treningu naramiennych push press i highpull
- w treningu ramion dla zginaczy: power curl z ziemi, w treningu prostowników : ciężki wycisk wąsko z leg drivem
W każdym z tych treningów nic się nie dzieje bez udziału nóg! "
W WL nie ma żadnego leg drive'u. W PUSH press praca nóg - minimalna. Pod względem hipertrofii żadna. To samo HIGH PULL.
Wycisk wąsko? Jaki leg drive?
Tylko z MC się zgodzę.
kosmetyka pomijana przez wszystkich może mieć bardzo dużo do powiedzenia dla samej hipertrofii - pozwala zwiększyć lokalną siłę danej partii, co doskonale widać na przykładzie chociażby unoszenia bokiem - to nic innego jak izolacja, a mimo to wspomaga windowac wyniki w gore chociażby w podciąganiu na drążku szerokim nachwytem, w highpullu i wielu innych ćwiczeniach
O rany. Powiedzmy, że robisz mega oszukane wznosy na ciężarze 2 x 30 kg = 60 kg. Jak ten ciężar ma się przełożyć na drążek? Nijak. A tym bardziej na high pulls. Nie te ciężary - przy pierwszym i nie ten ruch przy HP.
Zmieniony przez - _Knife_ w dniu 2011-08-04 21:04:18
Dlatego tak układamy trening by mieć siłę. Najważniejsze ćwiczenia idą na początek treningu. Na bica czy barki już nie trzeba mieć "super potencjału". W splicie jest jeszcze gorsza sytuacja, partia jest zajechana na śmierć już po wykonaniu części treningu i tylko ją dobijamy każdą kolejną serią.
"Spore grono osób się chronicznie przetrenowuje na FBW - nic w tym dziwnego, skoro co chwilę się słyszy : "dokładaj co trening bo i tak masz niski poziom wytrenowania" lub "jak będziesz ćwiczył małymi ciężarami to nie będziesz miał masy mięśniowej" co w tym rozumieniu rozbija się przeważnie o dwa główne ćwiczenia:
-Martwy ciąg
- Przysiad"
A tym bardziej przetrenowują się na splicie, gdy robią po 16-20 serii na partię, gdy wystarczyłoby 5-6.
"Do tego dochodzi kwestia odżywiania, która leży i kwiczy u 90% ćwiczących i w efekcie zamiast progresu początkujący serwują sobie przetrenowanie na FBW - tak, prostym systemem treningowym."
Identycznie jest na splicie.
"Trening 1 partii raz w tygodniu to strata czasu" czyli już z samego tego założenia osoby trenujące systemem dzielonym 5-dniowym tracą czas na siłowni, ale jak to się dzieje ze pomimo tego rosną w siłę i zdobywają kolejne kg masy mięśniowej? "
W siłę akurat rosną słabo.
"- w treningu nóg dominują przysiady
- w treningu klatki niech będzie to wycisk leżąc z leg drivem oraz poręcze
- w treningu grzbietu martwy ciąg
- w treningu naramiennych push press i highpull
- w treningu ramion dla zginaczy: power curl z ziemi, w treningu prostowników : ciężki wycisk wąsko z leg drivem
W każdym z tych treningów nic się nie dzieje bez udziału nóg! "
W WL nie ma żadnego leg drive'u. W PUSH press praca nóg - minimalna. Pod względem hipertrofii żadna. To samo HIGH PULL.
Wycisk wąsko? Jaki leg drive?
Tylko z MC się zgodzę.
kosmetyka pomijana przez wszystkich może mieć bardzo dużo do powiedzenia dla samej hipertrofii - pozwala zwiększyć lokalną siłę danej partii, co doskonale widać na przykładzie chociażby unoszenia bokiem - to nic innego jak izolacja, a mimo to wspomaga windowac wyniki w gore chociażby w podciąganiu na drążku szerokim nachwytem, w highpullu i wielu innych ćwiczeniach
O rany. Powiedzmy, że robisz mega oszukane wznosy na ciężarze 2 x 30 kg = 60 kg. Jak ten ciężar ma się przełożyć na drążek? Nijak. A tym bardziej na high pulls. Nie te ciężary - przy pierwszym i nie ten ruch przy HP.
Zmieniony przez - _Knife_ w dniu 2011-08-04 21:04:18
Największe mity i kłamstwa dotyczące dopingu: https://***********/d0ping
Największe mity medyczne: https://***********/mitologia1
split jest zly i koniec. Drzwi zamkniete dla kazdego.
