Szacuny
3
Napisanych postów
631
Wiek
31 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
7522
Co do bieżni biegając stawy możesz sobie popsuć i będziesz miał później problem.Polecam rowerek:)
3 Kg powinno być dla Ciebie dalsza motywacja do zbijania wagi:)
Szacuny
3
Napisanych postów
113
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
739
Balcerek, jeżeli większość bierze prawy bark to powinieneś rozpocząć proces rozwoju od kompensacji uszkodzeń. Chcesz być do końca życia "częściowo sprawny"? Nie z takich kontuzji ludzie wychodzą przez rehabilitację i trening.
Tak, na pewno da się coś z tym zrobić.
Ćwicząc tak jak teraz pogłębiasz dysproporcje a więc i swój problem.
Szacuny
0
Napisanych postów
19
Wiek
48 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
470
To co robię źle? Staram się aby lewa strona była tak samo silna jak prawa. Dlatego ćwiczę hantlami a nie na maszynach czy sztangach. To jest błąd? Masz jakąś radę?
Szacuny
3
Napisanych postów
113
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
739
Mam taką radę abyś z problemem rehabilitacji udał się do fachowców. Samemu tutaj się wiele nie zdziała, trzeba wiedzieć co i jak i w jakiej kolejności. Ja się nie podejmuję absolutnie doradzać, bo konkretna wiedza medyczna jest wymagana.
Zresztą nie ten dział - może pomogą w dziale dla początkujących w Fitness/Kulturystyka. Jakiś kontakt do specjalistów albo coś.
Szacuny
0
Napisanych postów
19
Wiek
48 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
470
No własnie mi tak doradził rehabilitant w UK, żebym ćwiczył hantlami ale dobierał ciężar na obie ręce taki jaki dam radę zrobić lewą stroną, w ten sposób buduję siłę równomiernie, nawet jak nie czuje zmęczenia w prawej ręce a lewa "boli" to nic jak lewa będzie tak samo silna jak prawa dopiero podnoszę ciężar hantli bo w przypadku sztangi lub maszyn większą część bierze na siebie prawa strona i to pogłębia dysproporcję w sile. To rady speców w UK myślałem, że tez jesteś w "branży"
Szacuny
15
Napisanych postów
2037
Wiek
31 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
17417
3 kg to naprawde dobry wynik . Jeśli masz już ułożoną diete to zostaw ją tak jak jest i zajmij się czytaniem na temat odżywiania . Uwierz mi że to jest naprawdę przyjemna sprawa gdy możemy manipulować swoim organizmem :D .
A co do tej lewej ręki to tak jak kolega wyżej ci napisał , stosuje się do zaleceń specjalistów . Osobiście polecam ci doradzenie się nie jednego a kilku lekarzy .
Będe zaglądał ,Pozdrawiam .
Jak pomogłem to podziękuj . !
Jak nie to pytaj .!
" Madrym jest ten ktory umie przyznac sie do własnej głupoty"
Szacuny
0
Napisanych postów
19
Wiek
48 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
470
37 dzień strata tylko 6,50 kg od poczatku chociaż optycznie troszkę widać różnicy, pępek mam wyżej :) niestety sezon grillowo-piwkowy utrudnia skuteczne odchudzanie :( mam problemy z motywacją. STRASZNE problemy.
Zmieniony przez - balcerek77 w dniu 2011-08-17 16:02:43
Szacuny
100
Napisanych postów
20120
Wiek
22 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
184405
6,5 kg na wadze mniej nie oznacza, że pozbyłeś się 6,5 kilograma tłuszczu. Ponieważ po raz pierwszy w życiu zafundowałeś organizmowi siłownię + dobrą dietę, to nabrałeś trochę mięśni. Odstawienie alkoholu umożliwiło Ci lepsze ich nawodnienie i odżywienie, więc nie są to same "nowe mięśnie", a też cięższe, wydolniejsze stare.
Twoja waga= -(tłuszcz)+(mięśnie)
Moim zdaniem może to wyglądać jakoś tak:
6,5kg= -(7-10 kg tłuszczu)+ (0,5-3,5 kg mięśni)